Wielki problem z e-podpisami
Firmy składające przez internet oferty w wielomilionowych przetargach nie mają pewności, czy są one ważne czy nieważne. Wszystko przez pewien algorytm o nazwie SHA-1
W tej chwili to jeden z najpilniejszych problemów do rozwiązania na rynku zamówień publicznych, i to zamówień o najwyższej wartości. Od października ub.r. w przetargach powyżej progów unijnych oferty trzeba składać przez internet. Ważne są tylko te opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Problem w tym, że część jest podpisywana z użyciem funkcji skrótu SHA-1. A zgodnie z prawem od ośmiu miesięcy nie powinien on już być wykorzystywany przy składaniu podpisu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.