Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka z wiatrakami: Samorządy zapłacą za niezrealizowane inwestycje

PROBLEM: Jest wiele przepisów przejściowych, które będą pozwalały czasowo na odstąpienie od zasady, która określa minimalną odległość zabudowy mieszkaniowej od wiatraków. Na przykład jeszcze przez trzy lata od wprowadzenia nowych regulacji z przyjętej już przez Sejm ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (ustawa odległościowa) gminy będą się zgadzać na budowanie domów obok wiatraków. Mimo że generalnie regulacje te wydają się korzystne, to dla samorządów mogą się skończyć lawiną wystąpień o warunki zabudowy, a także wniosków o odszkodowania, zarówno od mieszkańców, jak i niedoszłych inwestorów. Z przepisów, nad którymi pracuje jeszcze Senat, wynika, że farmy wiatrowe nie będą mogły powstawać w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych niż 10-krotność ich wysokości wraz z wirnikiem i łopatami. W praktyce to 1,5-2 km. Zasadnicza część ustawowych przepisów ma wejść w życie po 14 dniach od publikacji. ©?

1. Warunki przepadną, pieniądze gminy też?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.