Ostrożnie z inwestycjami na użyczonym gruncie
Jedną z obietnic wyborczych nowego wójta było wyznaczenie parkingu dla interesantów urzędu gminy. Wójt chce jej dotrzymać, ale problem w tym, że taki parking można utworzyć tylko na leżącej po sąsiedzku działce należącej do parafii. Czy możemy wziąć ją w użyczenie i jednocześnie poczynić nakłady w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych? Czy regionalna izba obrachunkowa nie zakwestionuje tych wydatków?
Pytanie sprowadza się do zagadnienia, czy gmina może inwestować na nieruchomościach niebędących jej własnością. Przepisy nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Nie oznacza to jednak, że takie działanie jest zabronione. Analizie trzeba poddać przede wszystkim ustawy o samorządzie gminnym oraz finansach publicznych.
W opisywanej sytuacji urząd gminy proponuje zawarcie umowy użyczenia z parafią. Umowa ta została zdefiniowana w art. 710 kodeksu cywilnego. Wynika z niego, że przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu przez czas oznaczony lub nieoznaczony na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. W orzecznictwie sądowym akcentuje się przy tym, że umowa ta sprowadza się do motywowanego chęcią pomocy, dobroczynnością lub inną bezinteresowną pobudką przysporzenia przez użyczającego korzyści.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.