Związane ręce samorządów
Konieczna jest radykalna przebudowa i opracowanie nowej ustawy o finansowaniu samorządów. Chcemy wiedzieć, jakimi dochodami będziemy dysponowali za trzy, pięć czy dziesięć lat. Pytanie o samodzielność finansową jest zatem fundamentalne i kluczowe. Bez niej tracimy zdolność do formułowania swoich strategii rozwoju
fot. Jose Luis Pelaez Inc/Getty Images
Polityka finansowa polskich samorządów jest bardzo trudna. Od kwietnia komplikuje ją obecna sytuacja epidemiczna, która pociąga za sobą dodatkowe, negatywne konsekwencje finansowe dla budżetów miast. W tym roku w Lublinie z powodu epidemii liczymy się z możliwością braku wpływów do budżetu miasta na poziomie od 5 do nawet 10 proc. planowanych dochodów, co stanowi od 100 do nawet 200 mln zł, w zależności od dalszego rozwoju sytuacji związanej z COVID-19. Największy ubytek dotyczył będzie udziałów w podatkach PIT i CIT. Szacujemy, że do końca roku nie wpłynie do naszej kasy ok. 40–50 mln zł. Znacznie niższe od planowanych będą także wpływy ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. Już teraz zmniejszyły się one o ok. 60 proc., co stanowi średnio ponad 3 mln zł miesięcznie. Dodatkowo ze środków budżetu miasta ponoszone są wydatki na walkę z epidemią koronawirusa.
Sytuacja jest zatem bardzo trudna, tym bardziej że obecnie brakuje wsparcia dla samorządów w postaci systemowych rozwiązań wpływających na realne przepływy pieniężne, które zwiększą znacznie uszczuplone dochody samorządów, co w dalszej kolejności powoduje kłopoty z realizacją zaplanowanych wydatków budżetowych. Doceniając rządową propozycję wsparcia zadań inwestycyjnych jednostek samorządu terytorialnego w ramach środków z Rządowego Funduszu Inwestycji Samorządowych, zwracam uwagę, że nie rozwiązuje ona głównych problemów finansowych samorządów i nie jest w stanie zrekompensować ubytków w dochodach spowodowanych zmianami ustawowymi oraz epidemią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.