Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Okiem skarbnika, czyli najczęstsze błędy popełniane przy udzielaniu dotacji oświatowych

25 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

S posób wyliczenia dotacji światowej co do zasady był i jest dziecinnie prosty. Wiele niedoszacowań jest efektem zwykłego urzędniczego błędu sumowania i dzielenia liczb. Ale bywa i tak, że samorządy wymuszają niższą dotację w zamian za wynajem gminnych pomieszczeń na prowadzenie działalności edukacyjnej i remonty tych obiektów. Zacznijmy jednak od podstawy prawnej.

Czasy, gdy w zakresie wyliczania dotacji obowiązywała ustawa o systemie oświaty (dziś tę materię prawną reguluje prawo oświatowe i ustawa o finansowaniu zadań oświatowych) wymagały od urzędników nieustannego, comiesięcznego pilnowania dwóch wielkości – liczby dzieci oraz stanu budżetu przeznaczonego na wydatki bieżące. Ponieważ były to czynności materialno-techniczne (jak je nazwała linia orzecznicza), najczęściej ich nie publikowano. I to pewnie jeden z pierwszych błędów popełnionych przez samorządy, który w efekcie doprowadził do wielu spraw sądowych. Nie było bowiem przeszkód, by zarządzeniem wójta (burmistrza, prezydenta miasta) określić sposób przepływu informacji o interesujących drugą stronę liczbach, sposobie postępowania z nimi i osobach odpowiedzialnych za wykonanie czynności technicznych. Potem wystarczyłoby to nadzorować i kontrolować. Niestety z tym bywało różnie.

Działania jednostek samorządu terytorialnego w tamtym okresie dobrze oddaje stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 6 października 2014 r., sygn. II SA/Op 403/14. Sąd stwierdził w nim m.in., że „o ile nie ma podstaw do stawiania organowi ustalającemu wysokość dotacji bezwzględnego obowiązku uzasadnienia obliczenia dotacji w piśmie informującym o jej wysokości w takim zakresie, w jakim jest to wymagane dla decyzji administracyjnej, to jednak beneficjent dotacji powinien poznać sposób obliczenia i przyznania takiej dotacji”. Innymi słowy informacje te powinny być na tyle konkretne, by można było dokonać weryfikacji kwoty dotacji, po wcześniejszym zapoznaniu się z danymi stanowiącymi podstawę wyliczenia dotacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.