Miasta zarobią na betonowych działkach
Właściciel 600-metrowej działki zapłaci rocznie nawet 450 zł, jeśli tylko połowa nieruchomości nie jest zabetonowana. Obniży opłatę, jeśli będzie gromadził wodę deszczową
Od blisko 4 mln zł w przypadku dużych miejscowości, do ok. 30 tys. zł w małych miastach i gminach – tyle mają wynieść wpływy do lokalnych budżetów z tytułu opłaty za zmniejszoną retencję. Tak szacuje Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Jest ona pobierana od obszarów, na których woda nie może wsiąkać w glebę, bo powierzchnia jest np. zabetonowana lub zajmuje ją nieruchomość. Rządowy projekt specustawy obniża próg powierzchni nieruchomości, od którego opłata będzie naliczana (z 3,5 tys. mkw. do 600 mkw.). Obejmie więc znacznie więcej nieruchomości. Obecnie opłatę za zmniejszoną retencję płacą przede wszystkim właściciele hipermarketów wyposażonych w wybetonowane parkingi.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.