Wpływy z PIT i CIT odbiły mocno w górę
Wpływy z PIT za maj br. były wyższe o 21 proc. w stosunku do maja 2019 r. Po pięciu miesiącach tego roku wpływy z PIT, CIT i subwencji ogólnej były wyższe o 0,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Takie dane podał wiceminister finansów Sebastian Skuza w odpowiedzi na interpelację posła Michała Krawczyka. Zwracał uwagę, że koronawirus oraz zmiany w podatkach (obniżka stawki PIT z 18 do 17 proc., CIT z 15 do 9 proc. dla części firm, zwolnienie z PIT dla młodych do 26. roku życia) spowodowały znaczny spadek wpływów z tych dwóch podatków w samorządach. Dane Związku Miast Polskich za styczeń tego roku pokazywały już 2-proc. spadek w stosunku do wpływów za styczeń 2019 r. Koronawirus ten problem pogłębił. W kwietniu w Lublinie wpływy z PIT były o prawie 42 proc. mniejsze w porównaniu z kwietnia 2019 r. W CIT spadek był jeszcze większy – wyniósł 60 proc. Niższe wpływy notowały też Warszawa i inne miasta oraz gminy.
Sebastian Skuza w odpowiedzi na interpelację wskazał, że w maju nastąpiło istotne odbicie, jeśli chodzi o wpływy do gminnej kasy. – Łącznie dochody JST z tytułu (kluczowych w strukturze dochodów) udziałów w podatkach dochodowych PIT i CIT oraz z subwencji ogólnej po pięciu miesiącach 2020 r. kształtują się na poziomie 100,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. – wskazał wiceminister. Mało tego, dochody z PIT i subwencji ogólnej po pięciu miesiącach br. wzrosły o 2,5 proc. w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego. Wpływy z PIT za maj br. były wyższe aż o 21 proc. w stosunku do maja 2019 r. i o 34,5 proc. wyższe do kwoty, jaka trafiła z PIT do samorządów w kwietniu br.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.