Fundusz na rozruch gospodarki czy wyborczy
Jesienią samorządy i firmy mają odczuć pierwsze efekty uruchamiania projektów z nowego, rządowego programu wspierającego regiony
Nabór samorządowych wniosków do Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych potrwa do 30 lipca. Bezzwrotne dofinansowanie może wynieść nawet do 95 proc. wartości projektu. - Te 140 mld zł to są pieniądze, które państwo i tak prędzej czy później zainwestowałoby w różny sposób w rozwój polskiej gospodarki, a system promes powoduje, że te inwestycje zaczną się szybciej, co potem nakręci całą gospodarkę - przekonuje źródło DGP z kręgów rządowych. Dodaje, że tylko w pierwszym, już trwającym naborze do wzięcia jest 20 mld zł. Jego wyniki poznamy we wrześniu.
Na bazie doświadczeń z RFIL (Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych) można zakładać, że i tym razem samorządy rządzone przez PiS będą jednymi z większych beneficjentów dofinansowania, choć niekoniecznie wyłącznie z powodów politycznych, ale także strukturalnych. PiS włada głównie na prowincji w biedniejszych regionach Polski, a z samej konstrukcji programu to będzie oznaczało preferencję dla samorządów, które nie dysponują dużymi bud żetami. Największe dofinansowanie inwestycji (95 proc.) będzie można otrzymać na infrastrukturę drogową czy wodno-kanalizacyjną, czyli typowe inwestycje na terenach wiejskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.