Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Krajowy Plan Odbudowy wciąż ewoluuje

Włodarze chcą odpowiadać za inwestycje dla małych firm
Włodarze chcą odpowiadać za inwestycje dla małych firmEast News
19 maja 2021

Polski rząd – choć pod naciskiem Lewicy wysłał dokument do Brukseli – chce jeszcze wprowadzić do niego poprawki. Przyjęcie niektórych postulatów samorządów ma pomóc przepchnąć plan w KE

Opóźnienia w pracach mogą wpłynąć na to, kiedy do Polski spłyną miliardy euro w ramach unijnego Funduszu Odbudowy. Teraz KPO jest oceniane przez Brukselę. Wczoraj Komisja Europejska (KE) potwierdziła doniesienia „Deutsche Welle” na temat tego, że rząd poprosił ją o wydłużenie tej procedury o jeden miesiąc. Zgodnie z rozporządzeniem powinna ona trwać dwa miesiące, chyba że państwo członkowskie zwróci się o dodatkowy czas. W tej sytuacji ocena naszego planu może zakończyć się nawet w sierpniu. Tymczasem Komisja planowała uruchomienie funduszu już w lipcu. A przecież po tym, jak swoje zdanie wyrazi KE, opinię musi wydać jeszcze europarlament, a następnie przegłosować Rada UE złożona z ministrów krajów członkowskich.

Skąd prośba polskiego rządu? Słyszymy, że Warszawa zwróciła się o to już 3 maja, kiedy naciskana przez Lewicę oficjalnie wysłała dokument do Brukseli. Taki warunek miał postawić Adrian Zandberg, jeden z jej liderów, uzależniając od tego zgodę na ratyfikację decyzji o zasobach własnych. Sejm głosował kolejnego dnia. – Już wysyłając dokument Brukseli, rząd zapowiedział, że w dodatkowym czasie przyśle de facto nową wersję planu – podkreśla jeden z naszych rozmówców. Jak się dowiedzieliśmy, KPO miał trafić do Komisji dwa tygodnie później.

Pozostało 79% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.