Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące dzieci dzięki in vitro z samorządu

Nie istnieje jeden standardowy model wspierania dzietności przez władze lokalne
Nie istnieje jeden standardowy model wspierania dzietności przez władze lokalne
12 kwietnia 2021

Po tym, jak obecny rząd wycofał się z finansowania programu zapłodnienia pozaustrojowego, od 2016 r. wzięły to na siebie władze lokalne i mają efekty

Z sondy przeprowadzonej przez DGP wynika, że tylko w Warszawie dzięki programowi dofinansowanemu przez samorząd od 2017 r. urodziło się ponad tysiąc dzieci. – Z pierwszej edycji, w okresie październik 2017 r. – grudzień 2019 r. skorzystało 3,2 tys. par, a urodziło się 616 dzieci. Obecnie, do 2022 r. trwa druga edycja. W sumie od 2017 r. przyszło na świat 1012 dzieci – mówi Karolina Gałecka, rzecznik prasowy UM Warszawy. W Łodzi urodziło się 258 dzieci. – Wśród nich mamy aż 15 par bliźniąt – mówi Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent miasta, inicjatorka łódzkiego programu in vitro, który ruszył tam w 2016 r.

W Poznaniu podczas pierwszego programu realizowanego w latach 2017–2020 doszło do 476 ciąż, z których urodziły się 304 dzieci. W Gdańsku do końca ubiegłego roku na świat przyszło 309 dzieci, a dodatkowo 115 kobiet było w ciąży. W Szczecinie w trakcie trwania programu stwierdzono 81 ciąż klinicznych i urodziło się 28 dzieci, a w Częstochowie dotychczas przeprowadzono 206 procedur zapłodnienia pozaustrojowego, a efektem było 56 dzieci. Jak wylicza Agnieszka Staniszewska w klinice Invicta, która działa w ramach programów samorządowych w 13 miastach (m.in. Warszawie, Kołobrzegu, Nowogardzie, Kobylnicy czy Świdnicy), od 2017 r. urodziło się ok. 500 dzieci. Do programów zgłasza się o ponad trzy razy więcej par niż wynosi liczba narodzonych dzieci: skuteczność wynosi ok. 30 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.