Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Samorządy nie mają chętnych na swoje grunty

2 listopada 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Miało być 2 tys. mieszkań rocznie. Na razie jest nieco ponad 30. Po półtora roku od wejścia w życie ustawa „lokal za grunt” nie działa tak, jak planowano. Zdaniem ekspertów padła ofiarą kryzysu

Obowiązujące od kwietnia 2021 r. rozwiązanie polega na tym, że gmina daje ziemię, a deweloper w zamian przekazuje jej część lokali mieszkalnych. Miało dodatkowo rozruszać rynek mieszkaniowy. Cel był jeden – jak najszybciej zasypać lukę popytową szacowaną na ok. 1,5–2 mln mieszkań. Pierwsze miesiące działania nowych przepisów dawały nadzieję. Już po paru miesiącach, jeszcze w 2021 r. trzy gminy zawarły uchwały wskazujące konkretne nieruchomości przeznaczone do zbycia. To Pinczów, Warta i Giżycko. Na tym się jednak skończyło.

– Szacowaliśmy, że w ten sposób do gmin będzie trafiało ok. 2 tys. mieszkań rocznie. Jak widać, trzeba będzie na to poczekać. Z naszych informacji wynika, że w tym roku nie zostały przyjęte kolejne uchwały – mówi Konrad Płochocki, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Zapytaliśmy o nie w resorcie rozwoju i technologii, który jest autorem rozwiązania. Ten potwierdza, że więcej uchwał nie ma. Do tego, jak mówi resort, w gminie Pińczów nie można znaleźć chętnego do budowy. W ramach przetargu rozstrzygniętego 30 listopada 2021 r. wpłynęły dwie oferty, żadna z nich nie spełniała wymagań przetargowych. Obecnie trwają dalsze prace nad wyborem sposobu zagospodarowania tej nieruchomości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.