Nadrabianie zaległości już nie wystarczy
Gendźwiłł: Wybory nie uruchomiły tak silnej polaryzacji jak w październiku
Wybory samorządowe za nami. Co nam pokazały?
Przede wszystkim to, że polityka samorządowa jest miksturą spraw ogólnopolskich i tematów lokalnych. I że ciągle są problemy, które elektryzują lokalną społeczność w poprzek podziałów partyjnych. Nawet w dużych w miastach, w których spodziewalibyśmy się dominacji podziałów znanych z krajowej sceny politycznej, zawierane koalicje bywają nieoczywiste i nawet nieco egzotyczne. Widać to choćby na przykładzie Krakowa. Łukasz Gibała został wsparty przez Darię Gosek-Popiołek z partii Razem oraz przez lokalne struktury Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei posłanka PiS Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że zagłosuje na jego kontrkandydata. To pokazuje, że polityka samorządowa kieruje się nieco innymi regułami, kryteriami wyboru, których na poziomie centralnym raczej nie obserwujemy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.