Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

W obronie małych Grenlandii

22 stycznia 2025
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Budowa społeczeństwa obywatelskiego to proces ciągły. Nikt rozsądny nie może zakwestionować jego wagi i znaczenia dla rozwoju demokracji. Na przełomie lat w niektórych dużych miastach zwykle rozpoczyna się emocjonujący proces, który można określić mianem realizacji snu o potędze.

Są bowiem przygotowywane wnioski o powiększenie granic jednostki. Artykuł 4 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (u.s.g.) daje Radzie Ministrów prawo decydowania w sprawach związanych z tworzeniem, łączeniem, podziałem i znoszeniem gmin. Natomiast rozporządzenie Rady Ministrów z 9 sierpnia 2001 r. reguluje tryb postępowania przy składaniu tych wniosków. Rozporządzenia Rady Ministrów zwykle są korzystne dla wnioskodawców, czyli dużych miast. Przepisy nie pozwalają na wniesienie skutecznego sprzeciwu lub zaskarżenie decyzji rządu. Samorządy, które mają być niejako dawcami przestrzeni życiowej, mogą się sprzeciwić proponowanym zmianom, podejmując stosowne uchwały. Mieszkańcy, uczestnicząc w konsultacjach, mogą też stanowczo się opowiedzieć przeciwko włączeniu ich wspólnoty do dużej aglomeracji. Wszelkie protesty i sprzeciwy nie mają jednak większego znaczenia.

„Ustalenia granic gmin i ich zmiana dokonywane są w sposób uwzględniający infrastrukturę społeczną i techniczną oraz układ urbanistyczny i charakter zabudowy. Przepis art. 4 ust. 3 i 4 u.s.g. ma charakter instrukcyjny; ustala kryteria, którymi Rada Ministrów jest obowiązana się kierować przy ustalaniu i zmianie granic miast. Kryteria te nie mają charakteru bezwzględnie obowiązującego. Są raczej postulatem kierowanym przez ustawodawcę do Rady Ministrów – postulatem w tym rozumieniu, że Rada Ministrów ma obowiązek uwzględnienia tych kryteriów, jeżeli tylko będą ku temu obiektywne warunki. Ocena, czy takie warunki zachodzą, czy też nie, pozostaje w gestii Rady Ministrów”. Tyle z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu w sprawie efektywności protestów mniejszych samorządów (sygn. akt II SA/Op 486/16). Jak to kiedyś mówiono – piszcie na Berdyczów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.