A cóż nam szkodzi zakwestionować – czyli jak niektóre samorządy zwalczają niepubliczne szkoły i przedszkola
Łukasz Łuczak: Są placówki, w których kontrola jednostki samorządu terytorialnego jest prowadzona przez cały czas. W znakomitej większości przypadków nie skutkuje to zwrotem dotacji, bo nie ma ku temu podstaw.
O co najczęściej procesują się właściciele prywatnych placówek z samorządami?
Takie sprawy koncentrują się na dwóch zagadnieniach: kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji oraz sposobie ustalenia wysokości dotacji. Jeśli chodzi o kontrole, to jak Polska duża, tak duża jest rozpiętość metod ich przeprowadzania. Są jednostki samorządu terytorialnego, które tego typu kontrole w jednej placówce prowadzą przez cały czas. Bez trudu znajdziemy szkoły czy przedszkola, które jednocześnie są uczestnikami kilku postępowań o zwrot dotacji, zainicjowanych przez jednostkę samorządu terytorialnego. W znakomitej większości przypadków nie prowadzą one do zwrotu dotacji, bo nie ma ku temu podstaw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.