Samorządowe rady kobiet w rękach mężczyzn? Taki może być efekt rządowej propozycji
Samorządy podkreślają, że są zwolennikami udziału kobiet w życiu publicznym, jednak dodawanie do ustaw ustrojowych kolejnych konkretnych rad nie jest dobrym pomysłem. Lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie ogólnej regulacji dotyczącej tworzenia ciał o charakterze konsultacyjnym. Podkreślają, że rady kobiet mogą zdominować... mężczyźni.
Rady kobiet na razie bez podstawy prawnej
W Polsce działa ponad 70 rad kobiet. Nie ma jednak wyraźnej podstawy prawnej do ich powoływania. Robią to wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast – w formie zarządzenia. Te jednak bywają kwestionowane przez wojewodów i sądy administracyjne. Stąd pomysł zmiany przepisów.
Według Związku Powiatów Polskich (ZPP) prostszym rozwiązaniem byłoby poinstruowanie przez rząd wojewodów „co do polityki w sprawie powoływania tego typu gremiów, wskazując, że o ile nie odbierają one kompetencji ustawowym organom, nie powinno się podejmować żadnych działań nadzorczych, ponieważ to wewnętrzna sprawa danej gminy, powiatu lub województwa”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.