W gminach nie ma punktów obsługi bezrobotnych
Dyrektorzy powiatowych urzędów pracy nie tworzą w gminach lokalnych punktów informacyjno-konsultacyjnych, bo nie mają na nie pieniędzy.
Od 1 lutego 2009 r. powiatowe urzędy pracy mogą tworzyć w gminach lokalne punkty informacyjno-konsultacyjne. Ich powstawanie przewiduje ustawa z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.). Dzięki tym punktom bezrobotni nie muszą tracić czasu, żeby dojechać nawet kilkadziesiąt kilometrów z miejscowości, w której mieszkają do swojego urzędu pracy. Gminne punkty mają bowiem umożliwić im załatwienie tych samych spraw, co w urzędzie pracy. Zatrudniony w gminie pośrednik lub doradca zawodowy może np. zarejestrować jako bezrobotnego osobą, która nie ma pracy. Może również przedstawić oferty pracy.
Do obowiązków pośrednika i doradcy należy także proponowanie zainteresowanym różnych form aktywizacji - na przykład stażu, szkolenia czy dotacji na podjęcie działalności gospodarczej.
Jak sprawdziliśmy, urzędy pracy nie tworzą lokalnych punktów. Nie ma ich na przykład w Opolu, Płocku i Tomaszowie Lubelskim.
Dyrektorzy urzędów pracy nie organizują lokalnych punktów, dlatego że nie mają pieniędzy na wynagrodzenia dla pośredników i doradców.
- Powinnam zatrudnić 30 osób do pracy w 15 gminnych lokalnych punktach - mówi Iwona Sieradzka, dyrektor Urzędu Pracy w Płocku.
Pensje to nie jedyny wydatek z jakim musi liczyć sie gmina tworząc punkt informacyjny. Dodatkowe pieniądze potrzebne są, żeby zapłacić za remont lokalu, rachunki za telefon i za usługi informatyka, który zapewniałby sprawne funkcjonowanie systemu informatycznego zawierającego m.in. dane dotyczące wszystkich bezrobotnych i ofert pracy.
- Może w przyszłym roku znajdziemy na to pieniądze - mówi Irena Lebiedzińska, zastępca dyrektora Urzędu Pracy w Opolu.
pawel.jakubczak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu