W czasach kryzysu nie będzie łatwo przygotować samorządowych budżetów
Rok 2010 w najmniejszych jednostkach samorządu terytorialnego będziemy mogli nazwać początkiem zarządzania w latach kryzysu. Efektem zarządzania budżetem w czasach kryzysu nie będzie dynamiczny rozwój, lecz jego znaczne spowolnienie.
W wyniku kryzysu gospodarczego, który dotyka także i nasz kraj, w wielu miastach obserwujemy spadek prognozy budżetu dochodów i planowanych wydatków na rok 2010 nawet o 10 proc. w stosunku do roku bieżącego. Sytuacja ta dotyczy nie tylko dużych i zamożnych miast, ale również małych gmin, które ze względu na swoje satelitarne położenie płacą tzw. janosikowe. Polityka wyrównywania dysproporcji między regionami uderza budżety miast, takich jak np. Pruszków. W momencie gdy następuje spadek dochodów własnych samorządów oraz wpływów z tytułu udziału w podatkach PIT i CIT, wzrasta automatycznie kwota zadłużenia samorządów. Stan ten jeszcze kilka lat temu trudno było przewidzieć. W wyniku tego jednostki samorządu terytorialnego muszą dokonać głębokich rewizji i cięć w swoich obecnych budżetach i wieloletnich planach inwestycyjnych. Te ostatnie zmiany najbardziej negatywnie mogą się odbić na planach związanych z pozyskiwaniem i absorbcją funduszy unijnych. Środki finansowe na wkład własny do projektów unijnych są rozłożone w dłuższym okresie i traktowane jako zadania priorytetowe, które nie powinny być zmieniane bez przemyślenia.
Efektem zarządzania budżetem w czasach kryzysu nie będzie dynamiczny rozwój, lecz jego znaczne spowolnienie. Wiąże się to jednocześnie ze zmniejszeniem wydatków, np. na wynagrodzenia pracowników bądź odstąpienie od realizacji znaczących zadań inwestycyjnych.
Konsekwencje poniesie oczywiście, jak zwykle, każdy mieszkaniec, bowiem jego gmina będzie zmuszona podnieść podatki i opłaty lokalne. Tymczasem tworzone i uchwalane kolejne rozporządzenia oraz ustawy w Sejmie nakładają na samorządy nowe zadania bez przekazania razem z nimi odpowiednich środków finansowych na ich realizację.
Tym sposobem każda jednostka samorządu terytorialnego została wciągnięta w kryzys - tym razem samorządowy, który będziemy długo odczuwać wszyscy. Skala ogromnego zadłużenia całego sektora finansów publicznych w wyniku przemyślanej i krótkoterminowej taktyki rządu daje niemiły prezent przede wszystkim przyszłym pokoleniom młodych Polaków. Obecni 30- i 20-latkowie za 50 lat będą ponosić konsekwencje obecnie podejmowanych i nie do końca przemyślanych działań osób odpowiedzialnych za finanse naszego państwa.
@RY1@i02/2009/196/i02.2009.196.092.002a.001.jpg@RY2@
Sebastian Ciesielski, radny miasta Pruszków
Sebastian Ciesielski
radny miasta Pruszków
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu