Dziennik Gazeta Prawana logo

W czasach kryzysu nie będzie łatwo przygotować samorządowych budżetów

3 lipca 2018

Rok 2010 w najmniejszych jednostkach samorządu terytorialnego będziemy mogli nazwać początkiem zarządzania w latach kryzysu. Efektem zarządzania budżetem w czasach kryzysu nie będzie dynamiczny rozwój, lecz jego znaczne spowolnienie.

W wyniku kryzysu gospodarczego, który dotyka także i nasz kraj, w wielu miastach obserwujemy spadek prognozy budżetu dochodów i planowanych wydatków na rok 2010 nawet o 10 proc. w stosunku do roku bieżącego. Sytuacja ta dotyczy nie tylko dużych i zamożnych miast, ale również małych gmin, które ze względu na swoje satelitarne położenie płacą tzw. janosikowe. Polityka wyrównywania dysproporcji między regionami uderza budżety miast, takich jak np. Pruszków. W momencie gdy następuje spadek dochodów własnych samorządów oraz wpływów z tytułu udziału w podatkach PIT i CIT, wzrasta automatycznie kwota zadłużenia samorządów. Stan ten jeszcze kilka lat temu trudno było przewidzieć. W wyniku tego jednostki samorządu terytorialnego muszą dokonać głębokich rewizji i cięć w swoich obecnych budżetach i wieloletnich planach inwestycyjnych. Te ostatnie zmiany najbardziej negatywnie mogą się odbić na planach związanych z pozyskiwaniem i absorbcją funduszy unijnych. Środki finansowe na wkład własny do projektów unijnych są rozłożone w dłuższym okresie i traktowane jako zadania priorytetowe, które nie powinny być zmieniane bez przemyślenia.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.