Opóźnianie wypłat z UE wpędza firmy w długi
Już kilkaset firm i organizacji pozarządowych realizujących unijne projekty czeka na opóźniające się środki z UE. Żeby utrzymać płynność, muszą się zadłużać.
- Musiałem wziąć 40 tys. zł kredytu, bo Wojewódzki Urząd Pracy w Poznaniu od marca nie przelał mi środków na realizację projektu szkoleniowego - mówi DGP przedsiębiorca z Poznania.
Nie chce ujawniać nazwiska, bo obawia się, że na pieniądze będzie musiał czekać jeszcze dłużej. Problemy z płynnym przekazywaniem unijnych funduszy mają instytucje, które wdrażają w regionach Program Operacyjny Kapitał Ludzki. Opóźnienia trwają od kilku dni do kilku miesięcy. Zdaniem urzędników w regionach powodem zatorów finansowych jest w tym roku system finansowania. Pieniądze z Ministerstwa Finansów za pośrednictwem Ministerstwa Rozwoju Regionalnego docierają do województw podzielone na cztery transze.
Jak wyjaśnia wiceminister rozwoju regionalnego Jarosław Pawłowski, ze względu na sytuację budżetu pieniądze z rezerwy dla regionów są uruchamiane, dopiero gdy są województwom fizycznie potrzebne.
@RY1@i02/2009/187/i02.2009.187.183.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Samorządy wojewódzkie mają problemy z planowaniem, zdarza się, że nie jesteśmy w stanie dostarczyć im pieniędzy tak szybko, jak by chciały - mówi Jarosław Pawłowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu