Gminy stosują niejednolite i dowolne kryteria w przyznawaniu ulg dla przedsiębiorców
Z ostatniego raportu NIK wynika, że w 18 kontrolowanych gminach stwierdzono dowolność wydawania decyzji, lekceważenie procedur i sprawozdawczości oraz słabość kontroli wewnętrznej. To z kolei wskazuje na możliwość występowania zjawisk korupcjogennych w procedurze przyznawania przedsiębiorcom ulg z tytułu zobowiązań wobec gminy.
rzecznik prasowy w Najwyższej Izbie Kontroli
@RY1@i02/2010/028/i02.2010.028.092.002a.001.jpg@RY2@
Paweł Biedziak, rzecznik prasowy w Najwyższej Izbie Kontroli
Osoby odpowiedzialne tłumaczyły te nieprawidłowości np. przeoczeniem lub niedopatrzeniem i nieznajomością lub złą interpretacją przepisów. Świadczy to o nierzetelnym wykonywaniu obowiązków przez pracowników urzędów prowadzących badane sprawy, przy jednoczesnym tolerowaniu takiego stanu przez osoby zobowiązane do nadzoru nad realizacją ich obowiązków, a także o niskim poziomie znajomości przepisów prawa.
NIK stwierdziła, że częstotliwość stosowania ulg wobec tych samych podmiotów nie opiera się na ogół na żadnych racjonalnych zasadach. Podobnie wygląda wydawanie decyzji w sprawie udzielania ulg, umarzania, rozkładania na raty i odraczania terminów płatności. Badanie 30 decyzji (15 pozytywnych i 15 negatywnych w każdej gminie) wykazało w czterech gminach, tj. w Pruszkowie, Pszczynie, Tarnowskich Górach i Żninie, na brak jednolitości w postępowaniu oraz w kryteriach oceny, przedłożonych w celu uzyskania ulg, dowodów. Niejednolitość ta polegała na m.in. wydawaniu różnych decyzji wobec wnioskodawców znajdujących się w podobnej sytuacji prawnej i ekonomicznej lub decyzji odmownych, a następnie pozytywnych bez szczegółowego udokumentowania lub odniesienia się do argumentów przemawiających za zastosowaniem ulgi. Na przykład w Urzędzie Miasta w Tarnowskich Górach w przypadku dwóch wniosków o umorzenie na kwotę 9,2 tys. zł należności głównej i 0,7 tys. zł odsetek były burmistrz miasta najpierw wydał decyzje odmawiające udzielenia ulg, a następnie po osobistej, ustnej interwencji wnioskodawców (po upływie 12-41 dni od decyzji odmawiających) przyznał tym samym firmom wnioskowane ulgi. W obydwu przypadkach odmowa uzasadniona była brakiem spełnienia przesłanek wynikających z art. 67 Ordynacji podatkowej, a decyzja pozytywna - ważnym interesem podatnika zgodnie z Ordynacją podatkową. Zmianę rozstrzygnięcia tłumaczono niepełną wiedzą na temat sytuacji podmiotów, jednocześnie nie zachowały się pisemne dowody np. w postaci dodatkowych dokumentów, oświadczeń lub innych dowodów złożonych przez stronę postępowania. Były burmistrz miasta, w złożonych wyjaśnieniach, nie wykluczył, że osobiście rozmawiał z wnioskodawcami, którzy wyjaśnili jego wątpliwości dotyczące złożonych wniosków.
Przypadki te wskazują na możliwość nadużywania nieostrych pojęć interes publiczny oraz ważny interes podatnika w celu dowolnego stosowania ulg podatkowych.
Realizacji zasady przejrzystości pomocy publicznej służy m.in. publikowanie wykazów podmiotów, którym udzielono ulg. Tu też NIK stwierdziła uchybienia.
I tak burmistrz Radzymina nie sporządzał i nie publikował wykazów za lata 2006-2007, a wykazy za rok 2008 sporządził i opublikował w siedzibie urzędu dopiero w trakcie kontroli NIK. Z kolei prezydent miasta Pruszkowa podawał do publicznej wiadomości wykazy, lecz informacje te nie były kompletne i prawidłowe, a m.in. w informacjach dla 2007 i 2008 roku nie wykazał przez przeoczenie odroczenia terminu wniesienia opłat z tytułu użytkowania wieczystego gruntu dla dwóch podmiotów na kwoty odpowiednio: 854,6 tys. zł oraz 853,1 tys. zł.
Generalnie NIK negatywnie pod względem legalności i rzetelności oceniła prowadzenie przez organy wykonawcze kontrolowanych gmin postępowań w sprawie udzielania ulg w spłacie zobowiązań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu