Warto zadbać o dobry wizerunek
Chociaż o ratingach, zwłaszcza tych coraz bardziej obniżanych, głośno jest w ostatnich miesiącach głównie za sprawą kryzysu finansowego, to niektóre polskie miasta zyskują na nich od kilkunastu lat. Bez wiarygodności kredytowej gminom, powiatom czy województwom ciężko jest uzyskać fundusze na inwestycje. Jej potwierdzeniu służy rating przyznawany przez wyspecjalizowane agencje. Dobry rating to także szansa na emisję obligacji, a więc możliwość uzyskania dodatkowych funduszy taniej niż z kredytu bankowego. Oznacza to również, że w gminie czy regionie prowadzona jest rozsądna polityka finansowa, a to zwiększa szanse na przyciągnięcie inwestycji. Dlatego właśnie dziś piszemy o tym, co przeprowadzenie takiej analizy daje, co zagraża uzyskaniu dobrych wyników i jak można czasami obyć się bez takiego badania.
Na dobre działanie gmin składa się także prawidłowa obsługa mieszkańców. Wszystko wskazuje na to, że z odbieraniem śmieci od nich duża część samorządów może mieć jednak kłopoty. Wiele gmin nie spieszy się bowiem z wdrażaniem w życie nowych zasad odbioru i wywozu odpadów, mimo że z lokalnymi regulacjami samorządy powinny uporać się do końca br., a wybrane w przetargach firmy mają zacząć odbierać śmiecie najpóźniej od 1 lipca 2013 r. Z przedstawionego w ubiegłym tygodniu raportu Ministerstwa Środowiska o stanie wdrażania ustawy w gminach wynika, że większość z nich nie tylko nie ustaliła stawek i trybu poboru opłat za wywóz śmierci, ale nawet nie pozmieniała regulaminów utrzymania czystości i porządku na swoim terenie. Nie dziwi natomiast, że 82 proc. samorządów chce naliczać opłaty na podstawie liczby mieszkańców zamieszkałych w lokalu czy domu, a nie z metra kwadratowego powierzchni mieszkania czy zależnie od ilości zużytej wody. Trudno byłoby przekonać kogokolwiek, że śmiecą metry kwadratowe, a nie ludzie. Wprawdzie trzecia możliwość ustalenia opłaty - zależnie od ilości zużytej wody, wydaje się z pozoru rozsądna, bo lepiej niż biuro meldunkowe określa, ile rzeczywiście osób mieszka pod danym adresem, to problem tkwi w tym, że nie wszyscy mają liczniki, a ponadto wciąż spora liczba gospodarstw korzysta z własnych ujęć wody.
Natomiast poważnym problemem może się okazać egzekucja opłat za śmieci. Tylko nieliczne gminy mogą to robić samodzielnie, reszta musi korzystać z pomocy urzędów skarbowych. Ponadto wiele przepisów opłatowych wciąż budzi wątpliwości, co dodatkowo utrudnia podjęcie właściwych decyzji.
@RY1@i02/2012/216/i02.2012.216.088000100.802.jpg@RY2@
Zofia Jóźwiak redaktor prowadząca
Zofia Jóźwiak
redaktor prowadząca
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu