Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy mają mniej pieniędzy na ferie

29 czerwca 2018

Samorządy, mimo kryzysu, starają się nie oszczędzać na organizacji ferii dla dzieci

Od poniedziałku ferie zimowe zaczynają się w czterech województwach. W zależności od regionu potrwają do 26 lutego. Szkoły w tym czasie nie mają obowiązku prowadzenia zajęć opiekuńczo-wychowawczych dla dzieci, które pozostają w domu. Dodatkowe atrakcje dla nich zależą więc od zamożności gmin.

Najwięcej zajęć dla dzieci i młodzieży organizuje się w dużych miastach. Warszawa na akcję "Zima w mieście" wyda ponad 2,5 mln zł. Dziennie z atrakcji skorzysta średnio 10 tys. uczniów. Jednak w zeszłym roku na akcję wydano o 1,7 mln zł więcej.

- Samorządy szukają oszczędności i my również. Dlatego tegoroczne środki na ferie są ograniczone. Zrezygnowaliśmy głównie z imprezy inaugurującej przerwę w zajęciach - wyjaśnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.

- W tym roku wygospodarowaliśmy 158,5 tys. zł na dofinansowanie zimowisk dla dzieci. Zarezerwowana kwota jest porównywalna z tą z ubiegłego roku - mówi Leszek Pożyczka, dyrektor wydziału edukacji i sportu w Radomiu. Dodaje, że w akcje włączają się domy kultury i miejskie ośrodki sportu.

Z kolei inne samorządy starają się udostępniać uczniom bezpłatnie wejściówki do podległych im obiektów kultury i sportu. - Odeszliśmy od zimowisk, bo wśród dzieci było mało chętnych. Wolny czas organizują im więc instytucje kultury i stowarzyszenia - mówi Tadeusz Kołacz, naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta w Chrzanowie.

Czas wolny dzieci i młodzieży starają się również zorganizować gdyńskie szkoły. - Co roku wydajemy na ten cel około 230 tys. zł - mówi Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni.

Dodaje, że są to zajęcia sportowe, informatyczne i świetlicowe organizowane na terenie szkół. Przyznaje, że taka możliwość pozwala nauczycielom podjąć również dodatkowe zatrudnienie.

Samorządy nie mogą zmusić nauczycieli do przyjścia do pracy w ferie, bo w tym czasie Karta nauczyciela gwarantuje im czas wolny. Dlatego jeśli dyrektor szkoły chce zorganizować zajęcia w ferie, może zatrudnić nauczycieli, ale na odrębnej umowie, np. zlecenia. Stawka godzinowa waha się od 35 zł do nawet 60 zł. W czasie dwutygodniowych ferii nauczyciel może średnio dorobić około 2 tys. zł.

Artur Radwan

artur.radwana@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.