Gminy mają mniej pieniędzy na ferie
Samorządy, mimo kryzysu, starają się nie oszczędzać na organizacji ferii dla dzieci
Od poniedziałku ferie zimowe zaczynają się w czterech województwach. W zależności od regionu potrwają do 26 lutego. Szkoły w tym czasie nie mają obowiązku prowadzenia zajęć opiekuńczo-wychowawczych dla dzieci, które pozostają w domu. Dodatkowe atrakcje dla nich zależą więc od zamożności gmin.
Najwięcej zajęć dla dzieci i młodzieży organizuje się w dużych miastach. Warszawa na akcję "Zima w mieście" wyda ponad 2,5 mln zł. Dziennie z atrakcji skorzysta średnio 10 tys. uczniów. Jednak w zeszłym roku na akcję wydano o 1,7 mln zł więcej.
- Samorządy szukają oszczędności i my również. Dlatego tegoroczne środki na ferie są ograniczone. Zrezygnowaliśmy głównie z imprezy inaugurującej przerwę w zajęciach - wyjaśnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.
- W tym roku wygospodarowaliśmy 158,5 tys. zł na dofinansowanie zimowisk dla dzieci. Zarezerwowana kwota jest porównywalna z tą z ubiegłego roku - mówi Leszek Pożyczka, dyrektor wydziału edukacji i sportu w Radomiu. Dodaje, że w akcje włączają się domy kultury i miejskie ośrodki sportu.
Z kolei inne samorządy starają się udostępniać uczniom bezpłatnie wejściówki do podległych im obiektów kultury i sportu. - Odeszliśmy od zimowisk, bo wśród dzieci było mało chętnych. Wolny czas organizują im więc instytucje kultury i stowarzyszenia - mówi Tadeusz Kołacz, naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta w Chrzanowie.
Czas wolny dzieci i młodzieży starają się również zorganizować gdyńskie szkoły. - Co roku wydajemy na ten cel około 230 tys. zł - mówi Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni.
Dodaje, że są to zajęcia sportowe, informatyczne i świetlicowe organizowane na terenie szkół. Przyznaje, że taka możliwość pozwala nauczycielom podjąć również dodatkowe zatrudnienie.
Samorządy nie mogą zmusić nauczycieli do przyjścia do pracy w ferie, bo w tym czasie Karta nauczyciela gwarantuje im czas wolny. Dlatego jeśli dyrektor szkoły chce zorganizować zajęcia w ferie, może zatrudnić nauczycieli, ale na odrębnej umowie, np. zlecenia. Stawka godzinowa waha się od 35 zł do nawet 60 zł. W czasie dwutygodniowych ferii nauczyciel może średnio dorobić około 2 tys. zł.
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu