Są dodatkowe pieniądze na rytmikę i angielski
W krakowskich przedszkolach znów będą dodatkowe zajęcia. Przez dwa miesiące ich nie było ponieważ miasto nie chciało na ten cel przeznaczyć rządowej dotacji, a na opłacanie ich przez rodziców nie zgadzał się resort edukacji. Tadeusz Matusz, wiceprezydent Krakowa, wyjaśnił, że pat w tej sprawie zakończył się, bo znalazły się dodatkowe pieniądze w wysokości 2,4 mln zł. Okazało się bowiem, że dotacja z budżetu jaką otrzyma miasto będzie wyższa niż straty z dotychczasowych wpływów z opłat wnoszonych przez rodziców. Tadeusz Matusz zapewnił tez, że samorząd nie będzie narzucać jakie dodatkowe zajęcia będą w przedszkolach prowadzone.
MT
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu