Samorząd bez dodatkowych funduszy za wsparcie sołtysa
Fundusze
Brak zwiększonego dofinansowania dla samorządów może spowodować, że nie będą chętniej wydzielać oddzielnej dotacji na rozwój wsi.
Ministerstwo Finansów nie zgadza się na zwiększenie wydatków z budżetu państwa na fundusz sołecki.
- Zaproponowana zmiana będzie generować dodatkowe obciążenie państwa, a Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu i zobowiązana do stosowania reguł fiskalnych - wskazuje Hanna Majszczyk, wiceminister finansów. Tak wynika z opinii przesłanej do projektu nowelizacji ustawy o funduszu sołeckim.
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, które przedstawiło zmianę przepisów, chce zwiększyć liczbę gmin tworzących fundusz sołecki. Są to pieniądze z samorządu dla sołtysa, który może je wykorzystać na rozwój wsi, np. renowację placu przed świetlicą czy zorganizowanie uroczystości integracyjnej. Obecnie powołuje je co druga gmina. MAiC chciał, aby tworzyło je 75 proc. samorządów.
Dlatego zaproponowało, aby gmina otrzymywała o 20 proc. więcej zwrotu z budżetu za poniesione wydatki. Mogłaby dostać 30 proc., 40 proc. i 50 proc. kosztów. Obecnie jest to odpowiednio 10 proc., 20 proc. i 30 proc.
- Ta zmiana w ciągu pierwszych trzech lat kosztowałoby budżet dodatkowo 189 mln zł - podkreśla Hanna Majszczyk.
Dodaje, że w 2014 r. państwo wydałoby na ten cel o 48 mln zł więcej niż obecnie, w 2015 r. o 49 mln zł, a w 2016 r. o 92 mln zł.
- Zwiększenie zwrotu poniesionych kosztów rzeczywiście mogłoby zachęcić gminy do tworzenia tych funduszy. Bez tych dodatkowych środków nie będzie takiej motywacji - uważa Grażyna Sędziak, dyrektor biura Wielkopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów.
Tłumaczy, że już obecnie chętniej powołują fundusz sołecki te samorządy, które mogą skorzystać z najwyższej 30-proc. stawki zwrotu poniesionych wydatków.
- Ogólna zasada jest taka: biedniejsze gminy mogą liczyć na najwyższą stawkę zwrotu z budżetu, a najbogatsze otrzymują mniej (10 lub 20 proc.) - tłumaczy Grażyna Sędziak.
Dodaje, że jeśli mogą liczyć na najwyższe wsparcie z budżetu, chętniej przekazują fundusze sołtysowi.
Pieniądze nie są jednak jedyną barierą, która utrudnia korzystanie z tych pieniędzy.
- W mojej ocenie bywa też tak, że wójt np. nie chce rezygnować z autonomii ich wydatkowania, przekazując je niższemu rangą sołtysowi, który decydowałby o ich przeznaczaniu - mówi Dariusz Młynarczyk, zastępca dyrektor departamentu rolnictwa i rozwoju wsi w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.
55 proc. gmin tworzy fundusz sołecki
Urszula Mirowska-Łoskot
Projekt w czasie konsultacji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu