Dziennik Gazeta Prawana logo

Pensje za koordynowanie walki z przemocą

27 czerwca 2018

Samorząd

Jeszcze w tym roku w każdym województwie odbędą się debaty dotyczące funkcjonowania ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Na podstawie zgłoszonych wniosków będzie przygotowana nowelizacja przepisów.

Jednak jedną ze zmian, nad którą już teraz zastanawia się Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, jest finansowanie prac zespołów interdyscyplinarnych i funkcjonujących w ich ramach grup roboczych. Każda gmina ma obowiązek powołania takiej jednostki, która składa się z przedstawicieli m.in. pomocy społecznej, policji, oświaty i służby zdrowia. Jej celem jest koordynacja prowadzonych na terenie danego samorządu działań związanych z przeciwdziałaniem domowej przemocy.

Osoby, które uczestniczą w pracach zarówno zespołu, jak i grupy roboczej, która jest powoływana do pomocy w indywidulnym przypadku przemocy, wykonują to zadanie w trakcie godzin swojej pracy, w ramach obowiązków zawodowych lub służbowych. W związku z tym nie otrzymują za to żadnego dodatkowego wynagrodzenia. Taka sytuacja utrudnia jednak działalność niektórych zespołów i realizację przez nie ustawowych zadań. Z tego też powodu w pracach gminnych jednostek niechętnie uczestniczą m.in. lekarze.

Problem ten dostrzega też resort pracy. W odpowiedzi na interpelację złożoną przez posła Mieczysława Łuczaka z PSL wskazał, że otrzymuje w tej sprawie informacje od samorządów. Dlatego rozważane jest wprowadzenie zmian w zakresie finansowania zespołów. Ministerstwo zapowiada też inne zmiany w przepisach po tym, jak odbędą się zaplanowane w każdym województwie konferencje oceniające dotychczasowe funkcjonowanie ustawy przemocowej.

- Przyznanie wynagrodzenia jest dobrym rozwiązaniem zwłaszcza w stosunku do członków grup roboczych, bo to oni, zajmując się konkretną sytuacją, w której doszło do przemocy, poświęcają najwięcej czasu na pomoc jej ofiarom - uważa Dorota Lignar, przewodnicząca zespołu ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie w Jaśle.

Z kolei Janina Wawrzyniak, przewodnicząca zespołu działającego w Skierniewicach, dodaje, że nie wiadomo, kto i w jakiej wysokości finansowałby takie honoraria. Może się okazać, że gminy musiałyby płacić je z swojego budżetu.

76 tys. osób było ofiarami przemocy w rodzinie w 2012 r.

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.