Uniwersalny doradca na urzędzie
Doraźne komisje i grupy robocze powoływane są pod wpływem chwili. Ich członkowie rzadko wypracowują konkretne rozwiązania. Częściej działają na pokaz. Za to pozwalają nieźle zarobić znajomym ekspertom
Zespołów i grup roboczych jest tak dużo, że instytucje przyznają, iż same nie mogą się ich doliczyć. Sonda DGP po urzędach wojewódzkich, marszałkowskich i ministerstwach pokazuje, że w każdej z nich jest od kilku do kilkudziesięciu grup problemowych. W Ministerstwie Rozwoju Regionalnego działa 11 zespołów głównych plus dodatkowe grupy robocze. W Ministerstwie Transportu - 17, a resorcie zdrowia aż 26.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.