Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Współpraca z przedsiębiorcami opłaca się miastom

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Inwestycje w centra handlowe odmieniają miasta

O tym, że partnerstwo jest opłacalne zarówno dla przedsiębiorców, jak i miast, w których realizowane są inwestycje, samorządowcy mogą być już przekonani. Przykładami z ostatnich lat są duże projekty, takie jak szczecińska Kaskada, czy Galeria Krakowska. Realizacja ambitnych planów sprawiła, że całe fragmenty organizmów miejskich w sąsiedztwie nowych obiektów, dawniej zaniedbane - przeszły prawdziwą sanację. Zwraca na to uwagę m.in. Leszek Sikora, szef działu rozwoju ECE Projektmanagement w Polsce, firmy dbającej o rozwój i planowanie nowych projektów oraz zajmującej się wynajmem, zarządzaniem i marketingiem dla centrów handlowych (obecnie we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie, Gdańsku i Szczecinie).

Dodatkowo władze miast zdają sobie sprawę, że mogą wymóc na deweloperach finansowanie inwestycji, których bez zaangażowania zapewne by nie zrealizowano. Tym sposobem np. Szczecin wzbogacił się o Teatr "Pleciuga", który powstał nakładem rzędu 40 mln zł.

- Miasta dostrzegły we współpracy z deweloperami istotne źródło współfinansowania potrzeb miejskich bez dodatkowych obciążeń dla lokalnych budżetów i pomimo mało przyjaznego instrumentarium w przepisach prawnych - zauważa Leszek Sikora. - Rewitalizacje związane są z bezpośrednimi, twardymi nakładami finansowymi dewelopera na przeprowadzenie inwestycji budowlanej i sąsiadującej infrastruktury, ale istotne są również zmiany osiągnięte miękkimi środkami np. podniesienie rangi traktów pieszych, podniesienie standardu urbanistycznego fragmentu śródmieścia (okolice dworca przy Galerii Krakowskiej), czy redefinicja centralnego punktu w mieście (Rynek Manufaktury w Łodzi). Śródmiejskie, najwyższej klasy obiekty handlowe mają ambicje animowania życia kulturalnego w mieście, również w formułach wykraczających poza zasięg oddziaływania miast (akcje kulturalne poznańskiego Starego Browaru, promocja młodych polskich designerów w centrach ECE).

Samorządowcy dobrze widzą te efekty i doceniają większość z nich. Ale nadal nie wszystkie ich działania spotykają się z aprobatą przedstawicieli biznesu, którzy, nazywają problem "brakiem konsekwencji w definiowaniu priorytetów". O co w istocie chodzi?

- Trudno mówić o polityce planowania przestrzennego, kiedy dopuszcza się prace nad kilkoma planami zagospodarowania przestrzennego jednocześnie w miastach kompaktowych rozmiarów (około 200 tys. mieszkańców) - ocenia Leszek Sikora. - Trudno w tej sytuacji zadbać o jakość i trwały sukces obiektu, mimo jego potencjalnie idealnego położenia. A wysokiej klasy obiekt handlowy ECE o powierzchni kilkudziesięciu tys. metrów kw. to inwestycja nierzadko ponad 600 mln złotych.

@RY1@i02/2013/016/i02.2013.016.08800120t.803.jpg@RY2@

Leszek Sikora, Dyrektor Działu Rozwoju ECE

@RY1@i02/2013/016/i02.2013.016.08800120t.804.jpg@RY2@

www.ece.pl

Tomasz Wojciechowski

tomasz.wojciechowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.