Gdynia
1 Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo nie ma unijnego finansowania. Czy jest wobec tego szansa na lotnisko w Gdyni? Czy jest ono potrzebne?
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.08800060b.805.jpg@RY2@
2 Słychać narzekania na złą komunikację. Brakuje obwodnicy, niektóre ulice w mieście są zaniedbane. Jak rozwiązać te problemy?
3 Gdynianie uważają, że budżet obywatelski jest zbyt skromny. Może trzeba go zwiększyć?
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.08800060b.806.jpg@RY2@
Marcin Horała kandydat Prawa i Sprawiedliwości
Po decyzji Komisji Europejskiej nakazującej zwrot nielegalnej pomocy publicznej mamy sytuację najgorszą z możliwych - wydaliśmy ok. 90 mln zł, a lotniska nie mamy. Czy jest potrzebne, to kwestia dyskusyjna - ale to dyskusja historyczna. Trzeba szukać wyjścia. Przedstawiłem plan, jak uratować te środki. Opiera się on na częściowej integracji kapitałowej trójmiejskich lotnisk.
Brakuje obwodnicy północnej. To wina rządu, który odmawia wpisania jej na listę krajowych inwestycji. Oddzielną sprawą jest zaniedbanie ulic osiedlowych. To hańba, że w środku miasta mamy wiele ulic z nawierzchnią gruntową. Proponuję przesunąć na ten cel część środków wydawanych na promocję i imprezy. Według raportu NIK Gdynia wydaje na promocję oraz na spektakularne, a wątpliwej przydatności, inwestycje propagandowe najwięcej z badanych miast. Problem gruntowych i dziurawych dróg można rozwiązać w trakcie dwóch kadencji.
Obecnie budżet obywatelski stanowi 2-3 promile budżetu miasta. To kpina władz z obywateli. Przedstawiłem projekt, który gwarantował dla budżetu obywatelskiego minimum 15 proc. środków inwestycyjnych miasta. Został odrzucony przez obecne władze. Jeżeli będę miał możliwość, wrócę do niego w nowej kadencji. Przewiduje on np. zniesienie ograniczeń tematycznych projektów oraz uznaniowości urzędników w ocenie formalnej wniosków.
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.08800060b.807.jpg@RY2@
Andrzej Różański kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej
Port lotniczy budzi wiele emocji. Po ogłoszeniu upadłości spółki oddala się perspektywa jego uruchomienia. Przyczyną tego były m.in. błędy popełnione przez odpowiedzialnych za przygotowanie i realizację inwestycji oraz indolencja władz miasta. Rozwiązaniem może być zmiana założeń projektu w taki sposób, aby Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo w całości stał się częścią Portu Lotniczego im. L. Wałęsy. W perspektywie 15 lat wielokrotnie wzrośnie natężenie ruchu lotniczego w regionie. Należy więc zapewnić sprawną obsługę 10 mln pasażerów rocznie. Dlatego potrzebna jest efektywna współpraca władz samorządowych.
Jest wiele racji w takich opiniach. Przez ponad 20 lat władze Gdyni wykonały wiele różnych działań dla poprawy tego stanu, jednak bez widocznego efektu. Z wyjątkiem budowy Trasy Kwiatkowskiego nie modernizowano połączenia centrum i osiedli z obwodnicą. Trzeba zwiększyć nakłady na drogi.
Budżet obywatelski i jego wielkość jest miarą poziomu samorządności mieszkańców. Miasto jest wspólnotą obywateli, a wydatki programowane bezpośrednio przez mieszkańców najlepiej im służą. Kieruję spółdzielnią mieszkaniową i stosuję zasady, zgodnie z którymi każdy wydatek jest elementem wspólnej decyzji podejmowanej przez członków. Miasto jest wprawdzie większą wspólnotą, ale decyzje można podejmować tak samo demokratycznie.
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.08800060b.808.jpg@RY2@
Wojciech Szczurek prezydent Gdyni, kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Samorządność Komitet Wojciecha Szczurka
Doprowadzimy do uruchomienia cywilnego portu lotniczego Gdynia-Kosakowo jako inwestycji, która bez wątpienia będzie miała pozytywny wpływ na rozwój całego regionu - a dotychczas jest ona realizowana wyłącznie z budżetów własnych gmin Gdyni i Kosakowa. Bez udziału funduszy unijnych.
To dziwne pytanie i zarazem fałszywe tezy. Komunikacja miejska w Gdyni od lat w badaniach użytkowników i opiniach ekspertów uznawana jest za wzorową i nagradzana m.in. przez unijne instytucje, za wysoki standard taboru i zarządzania, w 2014 roku - najwyższy w Europie. Jeśli mowa o Obwodnicy Północnej, to chodzi inwestycję o randze krajowej, przekraczającej możliwości budżetowe pomorskich gmin, w tym Gdyni. Pomoc państwa jest konieczna i będziemy o nią zabiegać do skutku. Zaniedbane ulice? Zapewne jakieś można znaleźć, jak w każdym mieście. Istotniejsza kwestia to pewna liczba nieutwardzonych dróg. Rozwiązaniem są większe wydatki, o czym zdecyduje nowa Rada Miasta.
Samorząd ma 20-letnie doświadczenie w dzieleniu się zarządzaniem funduszami miejskimi. Partycypacja daje dobre rezultaty za pośrednictwem rad dzielnic (ok. 14 mln rocznie) i organizacji pozarządowych (ponad 40 mln rocznie). W tym roku otworzyła się nowa formuła - Budżet Obywatelski, na razie w wersji pilotażowej (3 mln zł). Z pewnością warto tę formę partycypacji obywatelskiej rozwijać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu