Polskie absurdy: gmino, płacz i płać sama sobie
Czy uzasadnione jest, aby samorządy lokalne w myśl przepisów prawa wpłacały pieniądze same sobie? Od kilku lat polskie gminy borykają się z absurdalnymi przepisami prawa, kwalifikującymi je jako płatnika podatku od nieruchomości. Ma to bardzo istotny wpływ na ich finanse. Powinnością samorządu lokalnego jest podejmowanie działań zwiększających jego efektywność ekonomiczną. W opozycji do takiej interpretacji zadań jednostek samorządowych stają przepisy ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 849). W świetle tych przepisów gmina zobowiązana jest do zapłacenia, na swoją rzecz, podatku od mienia stanowiącego jej własność.
W praktyce w obecnym stanie prawnym gminy mają obowiązek wypełniania i składania deklaracji podatkowej, obliczania podatku, a następnie jego zapłaty.
Często, jak w przypadku np. dróg wewnętrznych, leśnych, dojazdowych do pól czy wodociągów, podatek od nieruchomości samorząd musi zapłacić samemu sobie.
Jest to obowiązek podatkowy, który sztucznie generuje i zawyża dochody gminy, które nigdy nie zostaną zrealizowane. Jeżeli sztucznie generujemy dochody gminy, powinniśmy też zaplanować wydatki, które je zrównoważą. Być może, jakimś pomysłem mogłoby być ustawienie bramek, takich jak przy wjazdach na autostrady. Stwórzmy więc system poboru opłat drogowych przy wjazdach do lasu i na pola. Dochody gminy będą wówczas realne, a płacenie podatku uzasadnione. Wysokość dochodów tak osiąganych przez gminę będzie zależna od charakteru i wielkości zasobów danej gminy.
Jeśli gmina jest duża i posiada rozbudowaną infrastrukturę, to wirtualnie generowane dochody mogą osiągać niebagatelne kwoty. Na uwagę zasługuje to, że wszelkie dochody, w tym także te wirtualne, wpływają na wysokość subwencji wyrównawczej dla najbiedniejszych gmin, co jest absurdalne. Gminy będące beneficjentem podatku od własnej drogi będą bogatsze, a z tytułu zmniejszenia subwencji wyrównawczej paradoksalnie - biedniejsze. Dochody z absurdalnie naliczanego podatku nie wpłyną do kasy gminy, a subwencja wyrównawcza zostanie zmniejszona. W konsekwencji gminy biedne dostaną od Skarbu Państwa mniej środków finansowych i będą jeszcze biedniejsze. Czy o to chodzi rządzącym?
Kontrowersje dotyczące przepisów wyżej wymienionej ustawy dostrzegają nie tylko władze gminne. Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych także postuluje wprowadzenie do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych postanowień znoszących obowiązek podatku od nieruchomości w stosunku do gmin, tak jak to jest w przypadku podatku rolnego.
@RY1@i02/2014/190/i02.2014.190.08800020b.801.jpg@RY2@
Waldemar Brzostek burmistrz Ostrowi Mazowieckiej
Waldemar Brzostek
burmistrz Ostrowi Mazowieckiej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu