Niepełnosprawny i tak wybiera pełnomocnika
Zgodnie z art. 156 ustawy z 5 stycznia 2011 r.- Kodeks wyborczy (Dz.U. nr 21, poz. 112 ze zm.; dalej: k.w.) obsługę i techniczno-materialne warunki pracy m.in. obwodowych komisji wyborczych oraz wykonanie zadań związanych z organizacją i przeprowadzeniem wyborów na terenie gminy zapewnia wójt, burmistrz czy prezydent.
Jednym z podstawowych obowiązków jest utworzenie w każdej gminie lokali wyborczych dostosowanych do potrzeb wyborców niepełnosprawnych. Zobowiązano włodarzy do zapewnienia ściśle określonej liczby tych lokali - do 31 grudnia 2014 r. jest to 1/5 wszystkich lokali obwodowych komisji wyborczych, docelowo ma być 1/3. Warunki techniczne, jakim powinien odpowiadać taki lokal, zostały precyzyjnie określone w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 29 lipca 2011 r. w sprawie lokali obwodowych komisji wyborczych dostosowanych do potrzeb wyborców niepełnosprawnych (Dz.U. z 2011 r. nr 158, poz. 938). Przewiduje ono m.in., że lokal winien znajdować się w budynku bez barier architektonicznych albo mieć podjazdy lub inne urządzenia umożliwiające samodzielne dotarcie do niego niepełnosprawnemu. Powinien mieć jedne drzwi rozwierane lub rozsuwane o określonej szerokości, które nie mogą mieć progu wyższego niż 5 mm. W miejscu głosowania musi być dodatkowe, oprócz górnego, oświetlenie punktowe. Należy też zorganizować co najmniej jedno miejsce głosowania dla niepełnosprawnych oraz zapewnić urnę nie wyższą niż 1 m. Lokal winien umożliwiać dogodne warunki ruchu wyborcom niepełnosprawnym, drzwi i ściany mają być oznaczone na określonej wysokości przynajmniej dwoma pasami o jednolitej barwie kontrastującej z tłem, a na posadzkach ma znajdować się nawierzchnia o właściwościach przeciwpoślizgowych.
W praktyce sprostanie wymaganiom określonym w rozporządzeniu napotyka trudności, wymaga zaangażowania środków finansowych, których gminy nie otrzymują na ten cel, a często nie są ich w stanie zabezpieczyć we własnych budżetach. Przecież organizacja wyborów to zadanie zlecone. Moim zdaniem nie ma potrzeby dostosowywania dla niepełnosprawnych aż tylu lokali, o ilu mówi k.w. Praktyka pokazuje, że osoby te nie korzystają z przysługującego im prawa złożenia wniosku o dopisanie ich do spisu wyborców w wybranym obwodzie głosowania dostosowanym do ich potrzeb. Dotychczas nie odnotowaliśmy w naszej gminie przypadku skorzystania z możliwości głosowania korespondencyjnego przez niepełnosprawnych. Nie spotkaliśmy się także w praktyce ze zgłoszeniem przez wyborcę niepełnosprawnego zamiaru głosowania w lokalu wyborczym przy użyciu nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille’a. Podobnie rzecz się ma z korzystaniem przez niepełnosprawnych z prawa do otrzymania informacji, m.in. o właściwym dla siebie okręgu wyborczym, obwodzie głosowania, lokalach obwodowych komisji wyborczych dostosowanych do potrzeb niepełnosprawnych, a położonych najbliżej miejsca zamieszkania, warunkach dopisania do spisu wyborców w obwodzie dostosowanym dla wyborcy niepełnosprawnego, terminie, godzinach otwarcia lokali wyborczych, warunkach oraz formach głosowania.
Spośród zapewnionych w k.w. udogodnień niepełnosprawny wyborca najczęściej korzysta z możliwości głosowania przez pełnomocnika. Często w praktyce staramy się pomagać niepełnosprawnym wyborcom, wychodząc poza regulacje k.w., np. poprzez stworzenie im możliwości dowozu do siedziby komisji wyborczej. Oczywiście dotyczy to wszystkich wyborów poza samorządowymi, aby nie zostać posądzonym o prowadzenie kampanii wyborczej.
Praktyka podpowiada, że nałożenie obowiązku dostosowywania aż tylu lokali wyborczych do potrzeb osób niepełnosprawnych budzi wątpliwości i prowadzi do generowania dodatkowych kosztów.
@RY1@i02/2014/064/i02.2014.064.088000200.802.jpg@RY2@
Bartłomiej Bartczak burmistrz Gubina
Bartłomiej Bartczak
burmistrz Gubina
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu