Inwestycje drogowe nie dla biednych samorządów
Pieniądze
Oddalonym od metropolii gminom i powiatom niełatwo będzie uzyskać pieniądze na inwestycje drogowe. W perspektywie 2014-2020 UE nie przewidziała środków na drogi lokalne. Szanse na dofinansowanie mają tylko te, które wpadają bezpośrednio do głównych ciągów komunikacyjnych. Ale takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Większość samorządów może liczyć tylko na schetynówki, czyli "Program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019". Ale oznacza to znacznie większe dopłaty z samorządowej kasy. Bo dopłaty wynoszą tylko 50 proc. Samorządowcy chcieli, by powiaty mogły alternatywnie uzyskać wyższe, bo 75-procentowe dofinansowanie kosztem mniejszej liczby przeprowadzonych inwestycji, ale rząd na to nie przystał. Włodarze woleliby też, by program miał rangę ustawy - bo wprawdzie cztery miliardy złotych na cztery lata programu wydają się kwotą zadowalającą, ale poprzednio były obniżane. Procedury ogłaszania i naboru do krajowego programu zaczynają się już od jutra.
Samorządy położone na terenach wiejskich mogą sięgnąć do jeszcze jednego źródła - Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Z niego możliwe będzie uzyskanie pieniędzy na inwestycje infrastrukturalne, w tym drogowe. Właśnie ukazało się rozporządzenie określające zasady przyznawania tych środków. Będą one różne w poszczególnych województwach. ©?
30 proc. taki odsetek dróg lokalnych jest w złym stanie technicznym
ZJ
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu