Policja chętniej patroluje za samorządowe pieniądze
Problem
Gminy i miasta, znając kiepską sytuację finansową policji, ochoczo kupują jej radiowozy, alkomaty oraz komputery do pracy. Finansują też modernizacje i remonty jednostek policyjnych oraz dodatkowe patrole. Sam tylko Wrocław na wsparcie mundurowych w ubiegłym roku wydał ponad 4 mln zł. W Poznaniu, na prośbę policji, na sprzęt patrolowy dorzucają się rady osiedlowe.
Czy takie działania w ogóle są legalne? W regionalnych izbach obrachunkowych zdania są podzielone. Według Regionalnej Izby Obrachunkowej w Zielonej Górze ustawa o Policji nie wymienia rad osiedlowych w kontekście uczestniczenia w pokrywaniu wydatków policji. Z kolei RIO w Poznaniu jest zdania, że jednostka pomocnicza, jaką jest osiedle, prowadzi gospodarkę finansową w ramach budżetu jednostki samorządu terytorialnego i środki w nim zapisane powinny być przeznaczone na realizację zadań, które należą do tej wspólnoty.
O sposobie uczestniczenia konkretnego samorządu w finansowaniu policji decyduje organ stanowiący tej jednostki w uchwale budżetowej. Wyodrębnione środki przekazywane są na specjalnie utworzony Fundusz Wsparcia Policji, na podstawie porozumień jednostek policji z JST. Kwoty pochodzą z dochodów własnych gminy lub powiatu. Niektóre samorządy, by wytłumaczyć się z udzielanego policji wsparcia, porozumienia na linii samorząd - policja wprowadzają stosownymi uchwałami. Kontrola ich legalności dokonana przez RIO ujawniła jednak, że takie działania są niedozwolone.
PBS
C4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu