Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pozorowana reforma, czyli ludowcy skarżą się do premier na Ministerstwo Finansów

26 czerwca 2018

Subwencje

 "Zwracam się do pani premier z uprzejmą prośbą o podjęcie niezbędnych środków służących zainicjowaniu prac nad projektem ustawy reformującym system dochodów jednostek samorządu terytorialnego w celu wykonania zaleceń Trybunału Konstytucyjnego dotyczących janosikowego, czyli mechanizmu wyrównywania dochodów samorządowych" - napisał szef sejmowej komisji samorządowej Piotr Zgorzelski (PSL) w liście do premier Ewy Kopacz.

Koalicyjni posłowie są zaniepokojeni brakiem informacji ze strony resortu finansów, który w ubiegłym roku został zobowiązany przez szefową rządu do wypracowania kompleksowej reformy janosikowego. Zgodnie z obietnicą, jaką w październiku 2014 r. Ewa Kopacz udzieliła marszałkowi Mazowsza Adamowi Struzikowi, projekt nowelizacji miał być przedstawiony w kwietniu 2015 r. Do dziś resort nie przedstawił nawet założeń, a na pytania udziela lakonicznych odpowiedzi, zapewniając, że reforma obejmie trzy szczeble samorządu - gminy, powiaty i województwa.

"Mamy obecnie do czynienia ze stanem naruszenia konstytucji, wynikającym z zaniechania wykonania obowiązku realizacji zaleceń Trybunału Konstytucyjnego. Podejmowane przez urzędników Ministerstwa Finansów działania polegają w istocie na pozorowaniu reform, wprowadzaniu fasadowych zmian prawnych, co w efekcie służy marginalizacji i faktycznemu ubezskutecznieniu już zapadłych orzeczeń TK" - przekonuje Piotr Zgorzelski.

Wskazuje też, że projektem ustawy powinna zająć się Rada Legislacyjna przy premierze. "Wypowiedzi i opinie prezentowane przez urzędników ministerstwa, zwłaszcza dotyczące zgodności prezentowanych propozycji z konstytucją i sposobu wykonywania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, są nierzetelne i błędne pod względem merytorycznym - tłumaczy poseł.

Wcześniej z interpelacją w sprawie janosikowego wystąpił do resortu finansów poseł PSL Artur Dębski. Odpowiedź była ogólnikowa, więc skierował do resortu kolejne pismo w tej sprawie.

Argumenty ludowców podzielają eksperci.

- Ministerstwo chowa głowę w piasek. Prace nad tak poważną ustawą powinny być transparentne. Tymczasem nawet nie wiemy, czy są w ogóle prowadzone - podkreśla dr Aleksander Nelicki, współautor "Raportu o stanie samorządności terytorialnej w Polsce", który powstał pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera.

Pojawiają się też głosy, że milczenie MF jest wykalkulowane. Chodzi o to, by było jak najmniej czasu na ewentualne przeróbki projektu nowelizacji.

Tomasz Żółciak

 tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.