Za unijne fundusze płacimy dwa razy
Administracja
Za przygotowanie wniosków o dotację z UE gminy najpierw wynagradzają swoich urzędników, a następnie prywatne firmy. Jak to możliwe? Praca tych pierwszych sprowadza się do wpisania w dokumentach danych, które przygotowały profesjonalne podmioty. Bydgoszcz, aby pozyskać 76 mln zł, wydała na pomoc zewnętrznych firm 443 tys. zł. Eksperci krytykują takie praktyki. - Jeśli gminy nie są w stanie same przygotować unijnych projektów, to powinny zwolnić urzędników i zadanie to w całości zlecić zewnętrznym doradcom - uważa dr Stefan Płażek z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego
@RY1@i02/2015/057/i02.2015.057.000000100.802.jpg@RY2@
B8
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu