Państwo daje, urzędy skarbowe zabierają
Resort finansów w 2014 r. nakazał samorządom oddać rekordową kwotę subwencji oświatowej - 92 mln zł. Urzędnicy: To nabijanie kasy. I oddają sprawy do sądu
Powiat milicki w woj. dolnośląskim musi oddać fiskusowi 300 tys. zł. Powód? Zdaniem urzędników kontroli skarbowej samorządowcy oszukali podczas naliczania należnej subwencji oświatowej. To pieniądze otrzymywane co rok przez gminy, powiaty i województwa z resortu edukacji na prowadzenie szkół i innych placówek oświatowych. Średnio na ucznia przeznacza się ok. 5 tys. zł, na niepełnosprawnego - nawet 50 tys. Aby otrzymać subwencję, samorząd musi do 30 września wpisać wszystkich swoich uczniów do systemu informacji oświatowej (SIO), przypisując ich do odpowiednich kategorii. Tu właśnie błędów dopatrzył się UKS. Na podstawie prowadzonej przez niego kontroli decyzje nakazujące zwrot wydaje Ministerstwo Finansów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.