Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Po pierwsze oszczędzanie. Unijne fundusze na drugim planie

1 lipca 2018

Nowe reguły zadłużeniowe spowodowały, że głównym celem gmin stało się wypracowanie nadwyżki w budżetach. Zaciskanie pasa może jednak utrudnić im dostęp do środków z Unii Europejskiej

Dane GUS i Ministerstwa Finansów pokazują, że obowiązujący od 2014 r. indywidualny wskaźnik zadłużenia zadziałał dyscyplinująco na samorządy. Poprawiły się ich wyniki finansowe. Ekspertów niepokoi jednak, że ograniczy to inwestycje współfinanowane przez UE, bo gminy nie będą mogły albo chciały zadłużać się na wkład własny.

Walka o nadwyżkę

Z raportu GUS (opracowanego na podstawie danych MF) wynika, że w 2013 r. nadwyżka budżetowa wystąpiła aż w 1674 jednostkach (59,6 proc.). Z tego w 188 (6,7 proc.) jej relacja do dochodów była wyższa niż 10 proc. W 2012 r. nadwyżkę osiągnęły 1542 samorządy.

Z kolei deficyt budżetowy w 2013 r. odnotowało 1135 jednostek. Najgorzej sytuacja wyglądała w 175 z nich (6,2 proc.), gdzie przekroczył on poziom 10 proc. dochodów. Rok wcześniej deficyt wystąpił w 1267 samorządach.

Jeszcze bardziej optymistyczne są dane MF o wstępnym wykonaniu budżetów samorządów za trzy kwartały 2014 r. W sumie miały one ponad 10 mld zł nadwyżki. Osiągnęło ją aż 2385 jednostek (84,9 proc.).

- Coraz większa liczba samorządów z nadwyżką w budżecie to efekt obowiązujących od 2014 r. regulacji - wyjaśnia dr Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju regionalnego.

Zgodnie z nimi maksymalny poziom dopuszczalnego zadłużenia samorządu zależy m.in. od wartości ustawowego limitu liczonego według art. 243 ustawy o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 885 ze zm.). Obsługa zadłużenia, obejmująca zarówno spłatę rat kapitałowych, jak i koszt odsetkowy zobowiązań dłużnych, generalnie nie może przekroczyć w kolejnych latach średniej nadwyżki bieżącej samorządu z ostatnich trzech lat (dlatego mimo że wskaźnik obowiązuje od 2014 r., to oddziaływał na gospodarkę finansową samorządów już od 2011 r.).

Ostrożnie z kredytami

Wpływ wskaźnika widać także w przypadku planów zadłużeniowych lokalnych władz. Jak wiadomo, by sięgnąć po unijne dotacje, gminy muszą zapewnić wkład własny. Robią to poprzez zaciąganie kredytów. Można by się spodziewać, że sięgną po nie także, gdy Bruksela odkręci kurek pieniędzy z nowego rozdania 2014-2020, co stanie się w 2015 r. Tymczasem, jeśli wierzyć prognozom samorządów zawartych w ich wieloletnich planach finansowych, będzie dokładnie odwrotnie. W 2014 r. lokalne władze planowały zadłużenie ogółem w wysokości 75 mld 37 mln zł. Od 2015 r. prognozowane zadłużenie ma się zmniejszać i wynieść: w tym roku 72 mld 747 mln zł, w 2016 r. - 67 mld 728 mln zł, a w 2017 r. - 61 mld 708 mln zł.

Co prawda wkład własny przy inwestycjach unijnych nie będzie wliczany do indywidualnego wskaźnika zadłużenia. Ale dotyczy to sytuacji, gdy dofinansowanie UE wyniesie co najmniej 60 proc. Wszelkie inwestycje, które nie uzyskają takiego poziomu wsparcia, będą wliczone do wskaźnika zadłużenia. A to zniechęci wiele samorządów.

- Ten próg jest zbyt restrykcyjny z dwóch powodów. Po pierwsze, w wielu przypadkach poziom dofinansowania może być niższy. Po drugie, tak wysoki próg praktycznie eliminuje projekty partnerstwa publiczno-prywatnego, do których zazwyczaj dofinansowanie publiczne jest na poziomie poniżej 50 proc. - zwraca uwagę dr Jerzy Kwieciński.

Samorządy już rok temu twierdziły, że próg 60 proc. jest zbyt restrykcyjny i postulowały jego obniżenie do 30 proc. Nie udało im się jednak przekonać rządu. Dlatego teraz spora część gmin może z uwagi na nowe regulacje zadłużeniowe bać się sięgać po unijne dotacje.

Największe miasta zapewniają, że ich ten problem nie dotyczy. - Dla Warszawy najważniejsze jest utrzymanie zrównoważonego rozwoju zarówno w poprzedniej, jak i obecnej perspektywie budżetowej UE. Dodatkowe inwestycje będą częściowo refinansowane z budżetu UE, a wkład własny będzie pochodził m.in. z nowego dodatkowego zadłużenia. Program inwestycyjny uwzględnia wartość tegorocznej nadwyżki bieżącej i poziom zdolności kredytowej miasta - wyjaśnia Magdalena Jadziewicz-Kasak ze stołecznego ratusza.

- Obsługa zadłużenia (spłata rat pożyczek, kredytów i wykup obligacji wraz z odsetkami) wyniosła 41,2 mln zł, a zatem 66 proc. kwoty osiągniętej nadwyżki wykorzystywanych jest do obsługi zadłużenia. Osiągnięty poziom nadwyżki zabezpiecza interesy miasta - zapewnia Anna Podłaszczyk z urzędu miasta w Rzeszowie.

Samorządy pozostaną wśród głównych odbiorców wsparcia UE

@RY1@i02/2015/003/i02.2015.003.18300050b.803.jpg@RY2@

Maria Wasiak minister infrastruktury i rozwoju

Nie mam wątpliwości, że samorządy, bogatsze o doświadczenia z perspektywy 2007-2013, są dobrze przygotowane do nowego ozdania unijnych funduszy. W minionych latach to one, obok przedsiębiorców, były największym beneficjentem tych środków. Wykorzystały około jednej trzeciej przeznaczonej dla Polski puli. W latach 2014-2020 pozostaną wśród głównych odbiorców wsparcia. Specjalnie dla nich przygotowaliśmy też nowy instrument - Zintegrowane Inwestycje Terytorialne, który pozwoli partnerstwom samorządów ubiegać się o dofinansowanie wspólnych projektów.

Z kolei samorządy wojewódzkie, tak jak obecnie, podzielą fundusze z programów regionalnych. W latach 2007-2013 wywiązały się z tego zadania na piątkę, dlatego zdecydowaliśmy o dalszej decentralizacji systemu wdrażania funduszy europejskich. W mijającej perspektywie regiony zarządzały 25 proc. środków dla Polski. W nowej będzie to około 40 proc. Oznacza to zwiększenie odpowiedzialności samorządów województw za politykę rozwoju. To z ich perspektywy, a nie z Warszawy, najlepiej widać regionalne potrzeby i potencjały. Mogą więc trafniej podejmować decyzje o planowanych inwestycjach. Jestem pewna, że i tym razem dadzą radę.

@RY1@i02/2015/003/i02.2015.003.18300050b.804.jpg@RY2@

Budżety jednostek samorządu terytorialnego

Tomasz Żółciak

 tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.