Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rokosz lokalnych władz

27 czerwca 2018

PRAWO Część samorządów zapowiada: będziemy respektować wyroki TK, nawet jeśli rząd ich nie opublikuje. Grozi nam podwójny porządek prawny

Jak do tej pory uchwały dotyczące respektowania orzeczeń TK niezależnie od tego, co zrobi z nimi rząd, podjęły Łódź i Warszawa. Taką deklarację złożyli w rozmowie z nami przedstawiciele Bydgoszczy, a podobnych działań nie wykluczają Gdańsk i Kraków. Po stronie trybunału zamierzają się opowiedzieć również władze województw. Samorząd Mazowieckiego chce wspólnie z innymi urzędami marszałkowskimi zadeklarować, że będzie respektował wyroki.

- Zleciłem prawnikom przegląd spraw w trybunale. Chcemy zweryfikować, które z nich mogą wpłynąć na funkcjonowanie samorządów, by ocenić, jakie będą skutki prawnego dwugłosu - tłumaczy prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła. Samorządowiec obawia się, że komplikacje mogą się pojawić np. w sprawach podatkowych.

Z kolei zdaniem łódzkich radnych w przyszłości może dojść do problemów związanych z ustawą o obrocie ziemią rolną autorstwa PiS.

- Jeszcze się okaże, że w jednym mieście cudzoziemiec będzie mógł kupić ziemię, a w innym już nie - wskazuje w rozmowie z nami radna Elżbieta Bartczak.

Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj zwraca uwagę, że TK może niedługo zająć się sprawą odbierania praw jazdy na trzy miesiące za nadmierną prędkość. Do tej pory policja zatrzymała za to 32 tys. dokumentów.

- Organem wydającym uprawnienia jest starosta. Pytanie, czy w przypadku podważenia tych przepisów przez TK nie będzie sytuacji, że jedni starostowie zaczną prawa jazdy zwracać, a inni nie - zastanawia się profesor.

Niepewna staje się także przyszłość janosikowego na szczeblu powiatowym, gdzie w obiegu jest ponad 1 mld zł. Grupa 11 powiatów od półtora roku czeka na orzeczenie TK w tej sprawie.

- Pragmatycznie rzecz biorąc, parlament może dostosować prawo, nawet nie uznając wyroku. Natomiast gdyby tego nie zrobił, a część powiatów zaprzestała dokonywania wpłat, powołując się na orzeczenie TK, cały system zostałby zachwiany. Zresztą dla rządu też nie byłoby wygodną sytuacją, gdyby np. się okazało, że w kilkudziesięciu powiatach trzeba wprowadzić zarządy komisaryczne - zaznacza ekspert od finansów komunalnych dr Aleksander Nelicki.

Pytanie, co będzie, jeśli wojewodowie spróbują unieważniać uchwały przyjęte przez samorządy i cała sprawa rozstrzygnie się w sądach administracyjnych. PiS nie wyklucza takiego scenariusza.

- Każdy wojewoda powinien indywidualnie ocenić, czy są podstawy prawne do przyjęcia uchwały. W mojej opinii uchwały mają walor stanowisk nielegislacyjnych, czyli rodzaju rezolucji o charakterze bardziej politycznym, a nie mającym wymiaru aktu prawa lokalnego - przekonuje poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

A2

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.