Niski szczebel bez prawa decyzji
Reforma oświaty jest swego rodzaju poligonem i testem wytrzymałości gmin - twierdzą przedstawiciele władz lokalnych, obawiając się, że będą dalej tracić niezależność od centrali
W czerwcu 2016 r. zapadła decyzja, że gimnazja zostaną wygaszone, a w ich miejsce powstaną ośmioklasowe podstawówki. Od razu przeciwko tej zmianie zaprotestowały samorządy. Główne argumenty: zbyt szybki termin wejścia w życie reformy i brak pieniędzy na wdrożenie tych zmian. Teraz przepisy wprowadzające reformę i nowe prawo oświatowe są już ogłoszone w Dzienniku Ustaw i zaczną obowiązywać od września. Przez ostatnie pół roku (od zapowiedzi zmian aż do ich uchwalenia) samorządowcy nie składali broni.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.