Włodarze jeszcze powalczą o prawa miejskie
Leszek Kuliński: Możemy samodzielnie budować własną wspólnotę samorządową, której centrum będzie miasto. Nie jakiekolwiek miasto, nie miasto sąsiednie – ale to, które wyrośnie z naszej pracy. Dlatego zabiegamy o nadanie statusu miasta
Mimo państwa wniosku Kobylnica nie uzyska praw miejskich. Nie znalazła się w podpisanym rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta, zmiany nazwy gminy oraz siedziby władz gminy. Co dalej? Czy będą państwo ponawiać ten apel w przyszłym roku?
Ten rok się jeszcze nie skończył. Wszystko zależy od tego, jak się ułoży sytuacja powyborcza. Niewykluczone zatem, że jeszcze to rozporządzenie ulegnie zmianie. Na razie nie ma takiej woli politycznej. Ale poczekajmy. A co do przyszłego roku, to również jest to rok wyborczy. Będą organizowane wybory samorządowe. Zatem byłoby trudno w okresie kampanii wyborczej obciążać mieszkańców jeszcze dodatkowymi działaniami związanymi z procedowaniem kwestii nadania praw miejskich Kobylnicy, trzeba byłoby ponowić konsultacje społeczne itd. Czas jednak pokaże co dalej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.