Zakupy grupowe, umowy na wiele lat – samorządy szukają oszczędności w wydatkach na prąd
Przy przygotowaniu oferty bierze się pod uwagę wolumen zakupu. Ale nie jest to czynnik decydujący, bo przy większej skali liczy się także bardziej szczegółowy profil. Mamy w portfelu PGE Obrót takie kontrakty, gdy odbiorcy zdecydowali o samodzielnym zakupie energii, ponieważ indywidualnie mogli otrzymać lepszą ofertę
JST się boją, że mocno odczują wzrost cen energii elektrycznej. Mówią nawet o kilkudziesięcioprocentowej skali podwyżek. I bronią się przed nią, jak mogą. Ostatnio pojawił się nawet pomysł, by zaskarżyć szykowane ceny do Urzędu Regulacji Energetyki oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Zwłaszcza wobec zapowiedzi rządu o rekompensatach dla gospodarstw domowych i niedużych firm. Czy to się uda? Nie wiadomo. Ale już teraz można się zastanowić, jak płacić za energię mniej. Jednym z pomysłów, i niektóre JST już go realizują, są zakupy grupowe. Innym umowy wieloletnie. Bo, jak mówi w rozmowie z DGP prezes PGE Henryk Baranowski, nie wszystko każdemu jednakowo się opłaca. Wiele zależy od tego, jak prąd wykorzystuje, jak oszczędza. ©℗ C3
Henryk Baranowski prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej, największego producenta energii elektrycznej w Polsce
bł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu