Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Inwestycje w poprawę życia mieszkańców to proces, który się nie kończy

20 listopada 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wygrał pan w cuglach w pierwszej turze wyborów. Czuje się pan zmotywowany do pracy?

Oczywiście. Ale u mnie ta motywacja nigdy nie ustała, bo gdyby tak się stało, to na pewno bym się zastanowił, czy dalej ubiegać się o stanowisko. Ale determinacja jest. Poza tym mam dobry, wypróbowany zespół i w kolejnych latach mamy co robić.

Na co stawia pan w pierwszej kolejności? Zostały panu do dokończenia jakieś sprawy z poprzedniej kadencji?

W poprzedniej kadencji zarówno z gminnego budżetu, jak i z funduszy zewnętrznych realizowane były projekty dotyczące wszystkich sfer życia mieszkańców. Nie chcieliśmy niczego zaniedbać. Wydawane były pieniądze na sport i rekreację, edukację, bezpieczeństwo, drogi, a także na biznes, bo organizujemy strefę aktywności gospodarczej. Nie zapominamy też o kulturze, np. za 1,37 mln zł realizujemy projekt „Bobowska szkoła tradycji – Szabasówka”, dzięki temu odtwarzana jest tradycja naszego miasta i gminy. A ponieważ mamy szkołę muzyczną, to ułatwia nam realizację tego projektu. Dla tych młodych ludzi, by mieli gdzie się prezentować, chcemy wybudować w centrum miasta duży obiekt kulturalny z salami kinową i teatralną oraz miejscem na różnego rodzaju imprezy. Powinienem jeszcze wspomnieć o ochronie środowiska, bo tu też dużo osiągnęliśmy. Choćby wykonanie kilkuset kilometrów sieci wodociągowo-kanalizacyjnej.

Co będzie pan robił przez kolejne pięć lat, skoro już wszystko zostało zrobione?

Do zrobienia jest jeszcze dużo. Inwestycje w poprawę życia mieszkańców to proces, który się nie kończy. Potrzeby są coraz większe i chcemy im sprostać. Realizujemy projekt związany z rekreacją i spotem. Trwa budowa parku przyrodniczo-geologicznego z funkcją edukacyjną, gdzie będą pokazane wszystkie europejskie rośliny, a oprócz tego powstaną ścieżki spacerowe, miasto rowerowe, skate park, muszla koncertowa oraz kąpielisko. Ta inwestycja, warta prawie 12 mln zł, będzie oddawana sukcesywnie do użytku w 2019 r.

Mówił pan o ochronie środowiska. Czy w planach jest wymiana starych pieców?

Wspólnie z kilkoma ościennymi gminami przystąpiliśmy do programu pilotażowego związanego z wymianą pieców. Wzięła w nim udział dość duża grupa mieszkańców, a liczę, że programem wymiany pieców będzie jeszcze objętych kilkaset domów. Niedawno udało nam się także pozyskać środki na zainstalowanie urządzeń fotowoltaicznych. Wszystkie te działania będą kontynuowane.

To wszystko plany związane z funduszami krajowymi. To pana plan B związany z perspektywą mniejszych środków z funduszy unijnych w przyszłości?

Tak, między innymi. Z Ministerstwa Sportu udało nam się pozyskać środki na poprawę warunków w salach sportowych, ze środków MRPiPS z programu „Maluch” chcielibyśmy wybudować pierwszy w naszej gminie żłobek. W planach jest też rozbudowywanie bazy przedszkolnej, bo mieszkańcy tego oczekują. Nadzieję wiążę też z funduszami norweskimi, które za chwilę będą uruchomione. Obszary nie są jeszcze określone, ale na pewno mogą obejmować działania realizowane przez samorząd. ©

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.