Liczymy na pomoc z funduszu drogowego
Jakie składał pan wyborcom obietnice w niedawnej kampanii wyborczej i jak zamierza je pan realizować?
Program oparłem o siedem głównych punktów, które są związane z najważniejszymi inwestycjami i potrzebami mieszkańców. Przede wszystkim jest to rewitalizacja zabytkowych przestrzeni centrum Rawicza i Sarnowy oraz stworzenie centrum senioralnego i multibiblioteki. Chcemy utworzyć także kompleks rekreacyjny „Nowy Poligon” i wprowadzić szereg udogodnień dla seniorów oraz młodych osób. Mam na myśli stworzenie infrastruktury takiej jak żłobki czy lodowisko. Spróbujemy też budować mieszkania w ramach programu „Mieszkanie Plus”. Kolejne zadania dotyczą dalszego rozwoju gospodarczego, m.in. przez nowe tereny inwestycyjne, wspieranie i promocję miejscowych firm oraz zacieśnienie współpracy rawickich przedsiębiorców z firmami z Nadrenii-Północnej Westfali. W ramach rozwoju wiejskiego nasze działania dotyczą rozbudowy infrastruktury drogowej, kanalizacyjnej i społeczno-kulturalnej. Ostatni element mojego programu to sprawa podstawowa, czyli budowa i przebudowa ścieżek rowerowych.
Zamierza pan korzystać z nowo tworzonego przez rząd Krajowego Funduszu Drogowego?
Tak, bardzo na ten program liczę. Potrzebujemy nie tylko wielu nowych dróg w mieście i wsiach, ale także musimy wyremontować stare. Powinniśmy wykonać budowę bądź przebudowę łącznie ponad 20 km tych najbardziej pilnych. Mam nadzieję, że będziemy się kwalifikować do tego programu.
Co jest najpilniejsze i najważniejsze dla mieszkańców Rawicza? Może jakichś spraw w starej kadencji nie udało się zakończyć i będą one teraz priorytetowe?
Kolejność realizacji zadań będzie oparta o plan zawarty w wieloletniej prognozie finansowej gminy i pojawiających się w trakcie kadencji możliwościach finansowania, np. poprzez środki zewnętrzne. Wszystkie elementy programu są ważne dla mieszkańców i należy je realizować równolegle. Najbardziej zaawansowany jest program rewitalizacji miasta. Czekamy na wyniki konkursu w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Planu Operacyjnego. Przyznam, że na początku poprzedniej kadencji liczyłem, że na rewitalizację zostaną przeznaczone Wielkopolsce większe środki. Pula jest jednak dość szczupła. Rawicz jest jednym z niewielu miast w naszym województwie, w którym przy wsparciu zewnętrznym nie prowadzono po wojnie żadnych znaczących prac rewitalizacyjnych. W tym roku kończymy odnowę zabytkowych plant, nie korzystając z żadnych dofinansowań. Zarówno programy regionalne, jak i rządowe nie prowadziły działań wspierających rewitalizację tego dość nietypowego zabytku.
Skąd będzie pan pozyskiwał środki na inwestycje w sytuacji, gdy z UE będzie do Polski płynąć mniej pieniędzy?
W ramach nowej polityki gospodarczej wdrażanej od początku 2014 r. udaje się zachęcać firmy do inwestowania w naszej gminie, co prowadzi do zwiększenia wpływów z PIT i CIT. Ponadto mamy u nas złoża gazu, wydobycie którego może nam przynieść przychody rzędu 2 mln zł rocznie. I liczymy też na środki rządowe, m.in. z resortów sportu i turystyki, kultury oraz rozwoju i infrastruktury. Jesteśmy w pilotażowym programie Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju PIM w zakresie czystości powietrza. Korzystamy i chcemy korzystać z wielu źródeł. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu