Otwartość, tolerancja i bez cenzurowania czy limitowania kultury
Drugi raz z rzędu został pan wybrany na prezydenta Poznania. Czy zostaje pan przy starych priorytetach, tych z pierwszej kadencji, czy raczej stawia na nowe?
Postaram się wykorzystać każdy dzień prezydentury, by poprawiać i zmieniać miasto. Zależy mi na tym, by w kwestii jakości życia Poznań nie różnił się od miast uchodzących pod tym względem za najlepsze w Europie, czyli Amsterdamu, Kopenhagi czy Wiednia. W tej kadencji będziemy więc kontynuować działania poprawiające komfort poznaniaków. Skupimy się na jakości powietrza, prawdziwie zrównoważonym transporcie, podnoszeniu jakości miejskiej przestrzeni, przywracaniu świetności naszemu dziedzictwu architektonicznemu. W większym stopniu będę się też angażował w realizowane w mieście inwestycje zewnętrze, bo ogromne kwoty chcą tu zainwestować poważni gracze. Zależy mi, by ten pakiet inwestycyjny był zrównoważony. Ale nie skupię się tylko na infrastrukturze. Poznań będzie otwarty, tolerancyjny i nie będzie się tu cenzurować czy limitować kultury.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.