Wybory wygrane i co dalej?
P r zed takim pytaniem stają zazwyczaj nowo wybrani włodarze jednostek samorządu terytorialnego zarówno małych gmin, jak i dużych miast czy województw. W sytuacji, gdy w mniejszych gminach wójtowie czy prezydenci rządzili przez 8 czy 12 lat, stosunkowo łatwo jest się zorientować, jak wyglądała polityka personalna, inwestycyjna czy budżet gminy. Ale w Krakowie, Wrocławiu czy w Warszawie nie jest to takie proste. Należy pamiętać że prezydenci elekci, aby móc zrealizować program wyborczy, najpierw muszą umieć się odnaleźć w nowej rzeczywistości prawno-organizacyjnej i urzędniczej. Objęcie przez nowo wybranego prezydenta i, jak to zazwyczaj w polskich realiach bywa, jego bliskich współpracowników z okresu kampanii wyborczej kluczowych stanowisk, to dopiero pierwszy krok w przejmowaniu urzędu, który ma umożliwić realizację wizji rozwojowej i inwestycyjnej danej jednostki samorządu terytorialnego. Co zatem powinien uczynić nowy włodarz?
Pytanie nie jest błahe, bowiem w samej tylko administracji samorządowej Warszawy w 2010 r. było zatrudnionych 16 tys. pracowników, a w 2018 r. liczba ta przekroczyła 20 tysięcy. Przyjęło się, że kluczowe komórki organizacyjne w urzędzie to kadry, finanse oraz biuro obsługujące prezydenta i zazwyczaj te biura są obsadzane po wyborach w pierwszej kolejności. Z kolei zgodnie z teorią minimalizowania ryzyk wymiana kadry kierowniczej na stanowiskach merytorycznych odbywa się ewolucyjnie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.