Wstęp - Raport o stanie gminy to bat na włodarzy czy skuteczny instrument oceny
Nad raportem o stanie gminy - nowym obowiązkiem dla samorządów wprowadzonym tą samą ustawą, co pięcioletnie kadencje rad i zmiany w kodeksie wyborczym - panuje jeszcze medialna cisza, ale za jakiś czas może zrobić się o nim głośno. Już słychać głosy, że dokument ten stanie się politycznym narzędziem do odwołania zarówno włodarza, jak i całego zarządu powiatu lub województwa. Ale co ciekawe, rykoszetem może dostać ten, który nad realizacją gminnych programów i inwestycji w ogóle nie pracował. W zasadzie realna jest następująca sytuacja: po wyborach przychodzi nowy burmistrz i na dzień dobry nie dostaje wotum zaufania. Mimo że nie miał żadnego wpływu na przyjętą wcześniej przez poprzednika strategię, to rada gminy odrzuca raport o jej stanie, co uderza bezpośrednio w Bogu ducha winnego - nowego włodarza.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.