Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Wstęp - Roszady w rządzie: samorządowców wysłucha Paweł Szefernaker

19 stycznia 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nowe szanse czy nowe kłopoty? Zmiany na stanowiskach ministerialnych samorządowcy oceniają nie najgorzej. Biorąc pod uwagę spory z poprzednimi ministrami, trudno się temu dziwić. Zwłaszcza że wiele gminnych czy powiatowych spraw załatwiano bez ich przedstawicieli - pomijając uzgodnienia z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, deprecjonując wręcz jej znaczenie. Samorządowcy mają też długą listę życzeń i pytań do nowych włodarzy. Najwięcej jest potrzeb finansowych. Ale nie polegają one wyłącznie na wspólnym krzyku: dosypcie pieniędzy, bo nas na coś nie stać. Z Jerzym Kwiecińskim, nowym szefem inwestycji i rozwoju, włodarze chcą np. rozmawiać o fundamentalnej dla unijnych funduszy kwestii, a mianowicie o tym, czy jednostki samorządu lokalnego mają samodzielnie kreować rozwój innowacji na swoim terenie, czy raczej realizować politykę rozwoju zaplanowaną przez państwo. I nie przesądzają żadnego rozwiązania. Uważają też, że łatwiej będzie im się dogadać w kwestii czystości wód, powietrza czy zagospodarowania odpadów ze znającym od podszewki samorządy ministrem Henrykiem Kowalczykiem niż z Janem Szyszką. Tylko że tu czeka ich kolejna niespodzianka. Bo to, co związane z wodami, właśnie kilka dni temu przeniesiono do kompetencji ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. A "wiceministrem od smogu", czyli najmocniej obecnie eksponowaną sprawą, jeśli chodzi o zanieczyszczenia powietrza, został przedwczoraj Piotr Woźny. Przypisano go jednak do resortu przedsiębiorczości i rozwoju, a nie środowiska. Samorządowcy liczą też na zmiany w finansach. Jeśli w rządowym teamie utworzono specjalne stanowisko dla pełnomocnika rządu ds. współpracy z samorządem (objął je Paweł Szefernaker) i jednocześnie mamy na czele resortu finansów dobrze ocenianą przez włodarzy i rozumiejącą samorządowe finanse Teresę Czerwińską, to może jest szansa na głębsze reformy. Zwłaszcza zbudowanie spójnego systemu finansów komunalnych. Począwszy, jak pisze dziś dr Aleksander Nelicki, od prawidłowego sposobu ich analizowania. Bo obecny opiera się od wielu lat nie na faktach, ale na wyobrażeniach państwowych urzędników.

@RY1@i02/2018/014/i02.2018.014.183000200.801.jpg@RY2@

Zofia Jóźwiak

zofia.jozwiak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.