Eurofundusze przyspieszyły. Ale przyszłość wciąż niepewna
Do 30 czerwca Polska wykorzystała 75 proc. dostępnej puli funduszy europejskich na lata 2014–2020. Niestety, negocjacje kształtu kolejnej perspektywy finansowej UE idą jak po grudzie i wciąż nie wiadomo, co uda nam się ugrać
W tym roku nie grozi nam już widmo zwrotu części niewykorzystanych dotacji do Brukseli – zapewnia Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju (MIR). A to dlatego, że wykorzystanie eurofunduszy – zarówno na szczeblu centralnym, jak i regionalnym – przyspieszyło. Dzięki temu przed czasem wypełniliśmy tegoroczne wskaźniki narzucone przez Wspólnotę.
Łącznie, w ramach wszystkich unijnych programów operacyjnych (krajowych i regionalnych), w Polsce podpisano już ponad 50 tys. umów z beneficjentami o dofinansowanie. Wartość inwestycji w tych umowach przekroczyła 400 mld zł. Kwota, jaką pozyskamy z Brukseli na te projekty, wyniesie ponad 248 mld zł. A to oznacza, że dzięki zawartym umowom zakontraktowaliśmy już 75 proc. eurofunduszy przyznanych Polsce na lata 2014–2020 (w sumie to ok. 330 mld zł). Realnie wykorzystaliśmy 31 proc. z całej puli, czyli prawie 103 mld zł (to są pieniądze rozliczone już z Komisją Europejską).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.