Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pakiet olejowy może uderzyć w gminy

1 stycznia 2019

W tym roku na samorządy, które wykorzystują olej opałowy do celów grzewczych, czekać może nowy obowiązek. Będą one musiały zarejestrować się w urzędzie skarbowym jako zużywający podmiot olejowy. Trafią w ten sposób do specjalnego rejestru fiskusa, który otrzyma bieżące informacje o tym, jak funkcjonuje rynek olejowy. Nie ukrywa też, że wykorzysta takie informacje do prowadzenia ewentualnych czynności sprawdzających czy kontroli. Dobrą nowiną jest to, że wniosek o rejestrację ma być wolny od opłaty skarbowej.

To nie koniec zmian, bo oświadczenia o tym, że wykorzystują olej do celów grzewczych, gminy składałyby już nie na papierze, a w elektronicznej bazie SENT, którą fiskus wykorzystuje do monitoringu obrotu towarami wrażliwymi.

Jeszcze nie wiedzą

Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o systemie monitorowania przewozu drogowego i kolejowego towarów, czyli tzw. pakietu olejowego. Dokument od ponad dwóch miesięcy znajduje się w konsultacjach publicznych. Zdążył się też już spotkać z dużą krytyką organizacji branżowych i rządowych prawników. Nie dotyczyła ona jednak konieczności wprowadzania nowych rozwiązań, ale towarzyszących im przepisów szczegółowych.

– Zmiany, gdy już wejdą w życie, mogą dotknąć każdą gminę, która np. prowadzi kotłownie czy też wykorzystuje olej opałowy do ogrzewania szkół. Jednocześnie wśród samorządowców ciągle niska jest świadomość tego, z czym wiążą się plany fiskusa – komentuje Krzysztof Wiński, menedżer w dziale doradztwa prawnopodatkowego PwC.

Potwierdzają to same samorządy. Gdy o ocenę projektu poprosiliśmy przedstawicieli kilku największym polskich miast, odmawiali oni komentarza, często nie mając świadomości, że nowe przepisy są w ogóle rozważane.

Uwaga na sankcje

W oświadczeniu o tym, że olej zostanie wykorzystany do celów grzewczych, trzeba będzie podać rodzaj, typ, liczbę posiadanych urządzeń grzewczych i adres ich przechowywania. Nowością byłby więc tylko obowiązek składania ich drogą elektroniczną do bazy SENT. To zaś wiązałoby się dla gminy z koniecznością założenia konta na platformie PUESC, czyli Platformie Usług Elektronicznych Służby Celnej (za pomocą profilu zaufanego bądź bezpiecznego podpisu elektronicznego). Z kolei od samej prawidłowości oświadczeń zależeć ma stawka akcyzy od oleju opałowego.

Gmina, która w ogóle nie prześle oświadczenia, albo poda w nim błędne dane, powinna zapłacić nie 232 zł, a 1822 zł od 1 tys. litrów oleju. Dopłaciłaby więc ponad 1,5 zł od każdego litra. Krzysztof Wiński zauważa, że dla samorządu, który kupi przykładowo 120 tys. litrów lekkiego oleju opałowego, różnica w cenie może wynieść nawet ponad 180 tys. zł.

Za pomyłki lub przemilczenia w treści oświadczenia grozić mają podwójne kary – zarówno z kodeksu karnego skarbowego, jak i grzywna w wysokości 10 tys. zł, zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 2 tzw. pakietu przewozowego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 708 ze zm.).

Niewykluczone jednak, że resort złagodzi swoje plany na skutek uwag Rządowego Centrum Legislacji, które podkreśliło, że w ten sposób naruszony zostanie zakaz podwójnego karania za ten sam czyn (łac. ne bis in idem). RCL zgłosił również zastrzeżenia do zmiany dotyczącej utraty prawa do preferencyjnej stawki podatku, jeżeli nabywca nie poda odpowiednich informacji w zgłoszeniu do bazy SENT. Zdaniem rządowych prawników może to być niezgodne z prawem unijnym, co potwierdził m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 2 czerwca 2016 r. (sygn. akt C-418/14). ©

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji ustawy w konsultacjach publicznych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.