Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaki zmieni się współpraca organizacji pozarządowych z jednostkami samorządu terytorialnego

30 czerwca 2018

Jakie zmiany korzystne z punktu widzenia współpracy z samorządem wprowadzają nowe przepisy. Jakie będą ich konsekwencje?

ekspert programu rzecznictwa i współpracy międzynarodowej Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych

@RY1@i02/2010/043/i02.2010.043.092.003b.001.jpg@RY2@

Anna Mazgal, ekspert programu rzecznictwa i współpracy międzynarodowej Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych

Zmiany w ustawie o pożytku można podzielić na trzy kategorie. Po pierwsze, są to zmiany usprawniające funkcjonowanie znanych nam już mechanizmów: możliwość uchwalania wieloletnich programów współpracy, skrócony tryb konkursowy dla krótkotrwałych inicjatyw, doprecyzowanie trybu konkursowego w ogóle. Są to usprawnienia, na które organizacje czekają już od kilku lat.

Drugi typ zmian dotyczy definicji obecnych w ustawie, zwłaszcza jeżeli chodzi o status pożytku publicznego. Status ten będzie mogła otrzymać organizacja, która prowadzi działalność na rzecz pożytku publicznego nieprzerwanie przez co najmniej dwa lata. Oznacza to nie tylko, że będzie ona musiała udowodnić, że faktycznie działa w ten sposób, ale i będzie miała okazję sprawdzić, czy ten model działalności jest dla niej korzystny i nabrać koniecznych doświadczeń. Dodatkowo nacisk został położony na przejrzystość działań takiej organizacji, która jeśli się nie sprawdzi, może utracić status pożytku publicznego. Te zmiany mogą korzystnie wpłynąć na wiarygodność organizacji oraz podnieść jakość ich funkcjonowania. Nie chodzi przecież o to, żeby o wypełnianiu zadań pożytku publicznego decydowały formalne zapisy w statucie, ale rzeczywiste działania organizacji, w tym jej przejrzystość.

Trzeci typ zmian to nowe mechanizmy. Do najważniejszych w tej kategorii należą powiatowe i gminne rady działalności pożytku publicznego czy inicjatywa lokalna. Rady tworzone będą, jeżeli organizacje o to zawnioskują, a odpowiedni organ uzna to za konieczne. Co oznacza, że w miejscach, gdzie nie ma klimatu dla tego rodzaju współpracy, rady raczej nie przyspieszą tego procesu, bo nie powstaną. Z drugiej strony nie można narzucić takiego rozwiązania. Niektórzy obawiają się, czy inicjatywa lokalna będzie skutecznym instrumentem i czy opisywanie trybu jej powstawania w ustawie nie jest nadregulacją. W kilku miejscach w Polsce takie formy współdziałania już istnieją oparte na innych przepisach, zatem może tryb ten nie jest konieczny. Ciekawostką jest także wprowadzony w nowym art. 5 ust. 4 pkt 5 obowiązek określenia w drodze uchwały szczegółowego sposobu konsultowania z radami działalności pożytku publicznego lub organizacjami pozarządowymi projektów aktów prawa miejscowego w dziedzinach dotyczących działalności statutowej tych organizacji. Oznacza to, że organizacje mają się prawo domagać określenia standardów, według których będą brać udział w debacie publicznej w swoim regionie. Jest to ważny instrument włączenia ich w tę debatę.

Ustawa, zarówno w poprzednim, jak i w nowym kształcie, opisuje partnerstwo, które ze swej natury jest procesem dynamicznym. Dlatego też nie należy zakładać, że przepisy ustawy wyregulują stosunki między organizacjami a administracją publiczną w sprawach im wspólnych. W rękach partnerów jest takie kształtowanie tych relacji, by organizacje nie były widziane jak natrętny petent, a administracja jak bezduszny biurokrata. Obojętnie, jak oceniana, ustawa daje jedynie podstawy prawne do budowania dobrych relacji. Jednak należy pamiętać, że współpraca w niej opisana nie zamieni się w partnerstwo automatycznie tylko na mocy przepisów.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.