Niewiele gmin dotuje dziennego opiekuna
Tylko część samorządów powierzyła obsługę administracyjną żłobków i klubów dziecięcych jednostkom, które zajmują się placówkami oświatowymi
Od połowy lipca zaczęły obowiązywać zmiany związane z organizowaniem miejsc opieki nad małymi dziećmi. Ich głównym celem jest ułatwienie prowadzenia żłobków i klubów dziecięcych oraz zatrudniania dziennych opiekunów. Wprowadzenie nowych zasad ma też spowodować, że zwiększy się liczba placówek, bo mimo że w porównaniu do 2011 r. przybyło 609 nowych instytucji, to dalej tylko 4,5 proc. dzieci jest objętych ich opieką.
Niższe koszty
Jedną ze zmian, której wprowadzenie postulowały same samorządy, jest umożliwienie im organizacji wspólnej obsługi administracyjnej i finansowej dla żłobków, klubów dziecięcych lub ich zespołów. Co więcej, takie zadanie może też być wykonywane przez jednostki, o których mowa w art. 5 ust. 9 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.), zajmujące się przedszkolami i szkołami. Dzięki temu gminy zyskują np. możliwość dokonywania wspólnych zakupów dla wszystkich placówek czy zatrudniania księgowej i kadrowej, które będą prowadzić ich rozliczenia.
Takie rozwiązanie funkcjonuje m.in. w gminach Świlcza oraz Ropczyce.
- Pozwala to nam obniżyć koszty funkcjonowania żłobka - uzasadnia Stanisław Mazur, kierownik Miejsko-Gminnego Zespołu Oświaty w Ropczycach.
Barbara Daniluk, zastępca dyrektora wydziału zdrowia i spraw społecznych Urzędu Miasta w Lublinie, zwraca jednak uwagę, że takie powierzanie wspólnej obsługi sprawdza się tylko w części samorządów. W szczególności dotyczy to tych mniejszych, gdzie działają np. jeden żłobek i przedszkole.
- W naszym przypadku, gdy utworzony jest miejski zespół żłobków, który składa się z 6 placówek zatrudniających łącznie 210 osób, konieczne jest posiadanie własnej obsługi administracyjnej - wskazuje.
Również w Zabrzu, gdzie opieka jest zorganizowana w formie jednego żłobka z pięcioma filiami, zatrudnieni są w nim pracownicy administracyjni.
Bez uchwały radnych
Niewiele gmin zdecydowało się też na wspieranie pobytu dzieci u dziennych opiekunów, których mogą obecnie zatrudniać podmioty mające osobowość prawną lub jednostki organizacyjne jej nieposiadające. Aby było to możliwe, radni muszą podjąć uchwałę, tak jak w przypadku dotacji celowej przekazywanej na maluchy umieszczone w prywatnym żłobku lub klubie dziecięcym.
Na wprowadzenie dotacji zdecydowały się np. Polkowice, gdzie przysługuje 75 zł na każde dziecko objęte opieką, oraz Puławy.
- Zatrudniający dziennych opiekunów mogą otrzymać 160 zł na malucha. Kwota jest taka sama jak ta wypłacana właścicielowi klubu dziecięcego - wskazuje Stanisław Szwajowski, kierownik wydziału edukacji i sportu UM w Puławach.
Dodaje jednak, że do tej pory nie zgłosił się żaden podmiot, który ma takich pracowników. Brak dziennych opiekunów jest też jednym z powodów, dla których gminy nie podejmują uchwał w sprawie dotacji. Samorządy podkreślają też, że wspieranie prywatnych miejsc opieki jest zadaniem fakultatywnym i wymagającym dodatkowych pieniędzy, a tych często brakuje na rozwijanie własnych placówek.
Kolejna modyfikacja, którą wprowadziła nowelizacja ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz.U. nr 45, poz. 235 z późn. zm.), jest związana z przeprowadzaniem rekrutacji do żłobków.
- Przepisy określają teraz, jakie dane mogą być od rodziców zbierane w trakcie naboru do placówek, dlatego uaktualniliśmy kartę zgłoszeniową, którą wypełniają opiekunowie - informuje Andrzej Włoch, kierownik referatu ochrony zdrowia i profilaktyki UM w Kielcach.
Dodaje, że ta zmiana miała charakter doprecyzowujący i nie ma wpływu na kryteria, które gminy stosują przy przyjmowaniu dzieci. W tym przypadku dalej mogą one swobodnie wskazywać preferencje obowiązujące przy naborze do żłobków.
@RY1@i02/2013/220/i02.2013.220.18300060f.802.jpg@RY2@
Jak zmieniły się przepisy dotyczące opieki nad dziećmi
Michalina Topolewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu