Błędy przy kierowaniu do domów pomocy społecznej
Procedury
Gminy starają się ograniczać koszty związane z pobytem swoich mieszkańców w placówkach opiekuńczych. Odmawiają więc umieszczenia w domach pomocy społecznej (DPS) z powodu braku pieniędzy i nie szukają dla uprawnionych miejsc w innych samorządowych jednostkach.
Na to, że takie działania są sprzeczne z prawem, wskazuje Mazowiecki Urząd Wojewódzki. W ramach uprawnień nadzorczych sprawdzał on, czy ośrodki pomocy społecznej prawidłowo kierują mieszkańców do DPS. Do najczęstszych uchybień stwierdzonych podczas kontroli należało wydawanie decyzji odmownych, mimo że ktoś spełniał warunki wynikające z art. 54 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 182 ze zm.).
Zgodnie z przepisami do umieszczenia w DPS ma prawo osoba, która ze względu na wiek, stan zdrowia czy niepełnosprawność nie może samodzielnie funkcjonować i nie wystarcza jej zapewnienie pomocy w formie domowych usług opiekuńczych. Gminy wydawały jednak takim osobom decyzje odmowne z powodu ograniczonych środków finansowych. To na samorządzie ciąży bowiem obowiązek ponoszenia kosztów pobytu w DPS, w sytuacji gdy za seniora nie może płacić jego rodzina.
Kolejnym błędem popełnianym przez gminy jest kierowanie osób do DPS prowadzonych przez podmioty niepubliczne, które nie działają na zlecenie samorządu.
- Najpierw należy sprawdzić, czy nie ma miejsc w innej samorządowej placówce odpowiedniego typu lub takiej, której prowadzenie zostało powierzone przez powiat lub gminę - wskazuje Beata Jabłońska, kierownik oddziału nadzoru i kontroli Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.
Zdarzało się też, że gminy kierowały uprawnionych do prywatnych placówek zapewniających całodobową opiekę, które nie działają w formie DPS, do czego samorząd nie ma podstawy prawnej.
Gminy nie realizowały też art. 54 ust. 2a ustawy o pomocy społecznej. Przewiduje on, że gdy czas oczekiwania na umieszczenie w DPS zlokalizowanym najbliżej mieszkania seniora przekracza trzy miesiące, można na jego wniosek skierować go do placówki tego samego typu, która znajduje się dalej, ale krócej się tam czeka na wolne miejsce.
Zdarzały się też przypadki przekraczania terminów prowadzenia postępowań o umieszczenie w DPS.
896,6 mln zł dopłaciły gminy do pobytu w DPS swoich mieszkańców w 2013 r.
Michalina Topolewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu